- Autor: Greg
- Wyświetleń: 15089
- Dodano: 2012-11-27 / 13:09
- Komentarzy: 172
Prostytutka okradła klienta, policjanci odzyskali pieniądze
W minioną niedzielę mężczyzna powiadomił policję, że padł ofiarą kradzieży. Poszkodowany powiedział, że został okradziony przez spotkaną przy drodze kobietę w okolicy lasu w okolicach Dąbrowy Niemodlińskiej. Mężczyzna poczęstował przygodną znajomą jabłkiem. Chcąc jej dać jeszcze jeden owoc poszedł do bagażnika samochodu. W tym czasie kobieta wysiadła z auta i pobiegła w kierunku drogi. Poszkodowany zauważył, że z zostawionego w kurtce portfela zniknęło prawie 300 euro. W tym czasie kobieta wsiadła do taksówki i odjechała w kierunku Opola. Okradziony mężczyzna pojechał za taksówką swoim autem.
- Taksówkarz widząc jadące za nim auto, dla bezpieczeństwa zatrzymał się przy Komisariacie I Policji w Opolu. Poszkodowany mężczyzna poinformował policjantów, że pasażerka taksówki go okradła - informuje podinsp. Jarosław Dryszcz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum
Kobieta została zatrzymana. W kieszeni kurtki policjanci znaleźli skradzione pieniądze i oddali je właścicielowi. Zatrzymana 34-letnia kobieta jest obywatelką Bułgarii. Przyznała się do kradzieży pieniędzy i wyraziła chęć dobrowolnego poddania się karze.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 172
- Dziadku serce ci nie padnie? - odzywa sie burdelmama. Ale jak dziadek chciał to ma - robi mu dziwa tego loda aż się wkońcu zmęczyła i się pyta:
- Dziadku ale on to ci chyba nie stanie...
Na to dziadek:
- On nie ma stać, ma być czysty.