• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 3033
    • Dodano: 2012-10-31 / 09:50
    • Komentarzy: 9

    Dofinansowania in vitro na Opolszczyźnie? Marne szanse

    Zarząd Województwa Opolskiego i samo miasto Opole nie jest zainteresowanie dofinansowywaniem zabiegów in vitro z własnych budżetów.(Fot: archiwum)

    Zarząd Województwa Opolskiego i samo miasto Opole nie jest zainteresowanie dofinansowywaniem zabiegów in vitro z własnych budżetów.(Fot: archiwum)

    Radni Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Sejmiku Województwa Opolskiego wyszli z propozycją, aby gminy w regionie otrzymywały dofinansowania zabiegów in vitro jako formy leczenia bezpłodności. Tego typu praktyki SLD proponuje umieścić w programie Specjalnej Strefy Demograficznej, jaka ma powstać na Opolszczyźnie. Pomysł spotkał się jednak ze sceptycznym przyjęciem.

    18 października Rada Miasta w Częstochowie przyjęła projekt dofinansowania zabiegów in vitro z własnego budżetu. Autorski projekt Krzysztofa Matyjaszczyka, prezydenta Częstochowy a zarazem jednego z lokalnych liderów Sojuszu Lewicy Demokratycznej, opiewa na 110 tysięcy złotych. Tylko w tym roku pieniędzy ma wystarczyć na zabiegi dla 36 par (1 zabieg około 3 tys. zł). W dalszym planie jest 3 – letni program, który ma objąć w sumie 160 małżeństw. Właśnie ruszył nabór wniosków. Opolscy radni SLD chcą, aby i w naszym regionie władze samorządowe wyszły z taką inicjatywą.

    - Tyle mówi się o strefie demograficznej, a jednocześnie zapomina o stosunkowo prostym rozwiązaniu, które może uszczęśliwić wiele małżeństw w naszym regionie. Tylko w samym Opolu wykonuje się rocznie około 100 zabiegów in vitro. To 100 nowych obywateli w województwie – przekonuje Andrzej Namysło, radny wojewódzki SLD. - Ktoś powie, że to niewielka liczba, ale to jednak pewny element walki z depopulacją. Dodajmy takie zabiegi dofinansowywane w każdej gminie na terenie Opolszczyzny i ten pozytywny wskaźnik demograficzny idzie w górę jeszcze mocniej – podkreśla.

    Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach

    Radni SLD nie wnioskowali o konkretną kwotę, ale o wpisanie ich pomysłu do założeń Specjalnej Strefy Demograficznej. Jednocześnie zarząd partii zwrócił się do wszystkich swoich przedstawicieli w regionie aby występowali z wnioskami o dofinansowanie zabiegów in vitro w gminach w których na co dzień pracują. Póki co to drugie rozwiązanie ma większe szanse powodzenia, bo zarząd województwa do pomysłu opozycyjnych radnych odniósł się z dużą rezerwą. - Rozwiązania dotyczące dofinansowania in vitro są przedmiotem prac na szczeblu centralnym, rządowym. Wpisywanie ich do założeń strefy demograficznej byłoby więc ich powielaniem zarówno w kwestii prawa jak i programów – ocenia Józef Sebesta, marszałek województwa opolskiego.

    Z kwestią in vitro wkrótce zmierzą się także miejscy radni w Opolu. Klub SLD szykuje bowiem projekt uchwały, który zakłada dofinansowanie badań diagnozujących przyczyny niepłodności. Te miałyby być wiążącą diagnozą czy in vitro dla danej pary to jedyna szansa na posiadanie dzieci. Gdyby oba pomysły Sojuszu weszły w życie, to Opolszczyzna dysponowałaby kompleksowym programem kwalifikowania i refundacji zabiegów in vitro. Projekt miejskich radnych ma być gotowy do końca listopada. Szanse powodzenia ma jednak równie niskie. Ryszard Zembaczyński już na wstępie zapowiedział, że w Opolu są do rozwiązania poważniejsze problemy.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 9

    2012-11-01 00:41:11 #939069
    Ja jestem przeciwny in vitro ponieważ kasy nie ma na nic a na in vitro jest , co za chory rząd tylko chodzi o głosy następne wybory !!!
    [ 0 ]
    2012-10-31 23:30:06 #939000
    żeby się tylko o tym pomyśle dopłat przypadkiem nie dowiedzieli emeryci... i renciści... i cukrzycy... i generalnie wszyscy podatnicy... bo mogła by ich nagła //mogło by im być przykro, że na ratowanie ich życia kasy brak
    [ 0 ]
    2012-10-31 19:36:07 #938749
    Wolę z podatków dopłacić do in-vitro, niż do finansowania patologii... ...choć i tak najbardziej udane są "wpadkowe" pozamałżeńskie dzieci - bo powstają w wyniku doboru naturalnego...
    [ 0 ]
    2012-10-31 14:37:31 #938590
    Nie stać cię na Invitro ? Nie stać cię rownież na wychowanie dziecka.
    [ 0 ]
    2012-10-31 10:00:19 #938454
    Czytając wczorajsze komentarze stwierdzam że- co niektórzy chyba zostali robieni już dawno tą metodą w ramach eksperymentu który nie wypalił z resztą. W związku z tym jestem na "NIE"
    [ 0 ]
    2012-10-31 11:15:53 #938528
    jestem za :) niekoniecznie samym finansowanie in vitro, ale właśnie za finansowaniem badań diagnostycznych... często przyczyna niepłodności nie jest tak kategoryczna, że konieczne jest in vitro, ale lekarze na nfz nie diagnozują niepłodności w ogóle... przydałoby się tez więcej endokrynologów na nfz - teraz na wizytę czeka się ponad pól roku, a tarczyca często jest przyczyną niepłodności... leczenie nie jest drogie, ale najpierw trzeba problem zdiagnozować, na co ktoś bez kasy ma marne szanse...
    [ 0 ]
    2012-10-31 10:04:27 #938462
    A według mnie, jeśli będzie w naszym regionie więcej pracy i lepsze wynagrodzenie to i małżeństwa będą w stanie pozwolić sobie, na więcej pociech. In Vitro pomoże zapewne osobom które mają problem z płodnością, ale żeby mówić o strefie demograficznej, według mnie powinno się przyciągać osoby które wyjechały za lepszym życiem z naszego regionu.
    [ 0 ]