- Autor: Greg
- Wyświetleń: 6956
- Dodano: 2012-09-07 / 15:10
- Komentarzy: 283
Jest postanowienie sądu - Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej legalne
- Nie mieliśmy żadnych wątpliwości co do tego, że działamy legalnie. Wyrok jest dla nas satysfakcjonujący - mówił po rozprawie Piotr Długosz ze Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej.
Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej zostało zarejestrowane pod koniec ubiegłego roku. Kilka tygodni później Prokuratura Okręgowa w Opolu złożyła apelację od tej decyzji podnosząc m.in. brak zdefiniowania narodowości śląskiej, której to definicji nie ma w ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych. Dzisiejsza decyzja sądu oddaliła sprzeciw prokuratury w tej sprawie uznając, że stowarzyszenie zarejestrowano w pełni legalnie.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
- Ani konstytucja ani ustawa o mniejszości narodowych nie zabrania stowarzyszania się wokół nawet nieistniejącego celu. Co za tym idzie stowarzyszać się mogą też osoby, uznające się za narodowość śląską mimo, że ta nie jest znana przez polskie prawodawstwo - tłumaczyła w uzasadnieniu postanowienia sędzia Anna Korwin-Piotrowska. - Inna decyzja sądu stanowiłaby dyskryminację ze względu na narodowość czy przynależność etniczną, a tego zabrania m.in. Konstytucja RP - dodała.
Sędzina podkreśliła, że nie jest zadaniem sądu rozstrzygnięcie czy faktycznie istnieje narodowość śląska lub naród śląski.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA




W dyskusji: 283
Na Opolszczyźnie są tylko pseudo niemcy tzw. paszportowcy!
Gardzą Polską i wszystkim tym co Polskie.
Gdy są u siebie czyli w rajchu to niemcy plują im w gębe bo na ogół nie lubią nikog, a tym bardziej "pseudo niemców, nie polakow".
Mówić też nie potrafią!
Ani czysto po Polsku, ani po Śląsku ani czysto po niemiecku, jedyne określenie które pozostaje to po "WIEJSKIEMU"
Proszę was o jedno nauczcie się nazywać żeczy po imieniu i nie mylcie "ŚLĄZAKÓW z WIEŚNIAKAMI"
Nie zapominaj, ze klikamy na odpowiedz :)
Przy analizowaniu sytuacji socjologicznych panującej na początku XX wieku podkreśla się, że Ślązacy ze Śląska Opolskiego nie posiadali rozwiniętej świadomości narodowej i przekonania o uczestnictwie we wspólnocie narodowej. Elementem jednoczącym tę zbiorowość była więź regionalna. Poza nieliczną grupą otwarcie manifestującą swą polskość, autochtoniczni Ślązacy ze Śląska Opolskiego pielęgnowali swe polskie elementy kulturowe nie jako wyraz łączności z narodem polskim, lecz jako elementy miejscowego folkloru i swojskiej kultury, dzięki której mogli odróżnić się od Niemców.
Jednym z elementów tożsamości kulturowej rodzimych Ślązaków są używane przez nich gwary, które od wieków pozwalały rozpoznawać swoich i obcych. Wzmaniają one spójność grupy, a ich wyzbycie się równoznaczne jest z porzuceniem wspólnoty. Jednakże należy zwrócić uwagę, że autochtoni z ludnością napływową używają języka literackiego, a gwarami posługują się w rodzinie i obrębie własnej zbiorowości.
Wśród autochtonicznych Ślązaków istnieje silna więź z własnym małym terytorium i jego społecznością lokalną. Badania socjologiczne przed 1990 r. wykazały jednak, że ponad 50% autochtonów na Śląsku Opolskim za ziemię rodzinną uważa swoją miejscowość lub okolice. Wykazano, że Ślązaków cechuje silna orientacja lokalna i regionalna i słaba orientacja na Polskę jako ojczyznę. Charakterystyczne jest przywiązanie do rodzinnych stron i niechęć do migracji w inne regiony Polski. Podstawą emocjonalnej więzi do rodzinnych stron jest silne poczucie zakorzenienia swojej rodziny, która mieszka tu od pokoleń !
Na Opolszczyźnie nie ma ślązaków. Na Opolszczyźnie są tylko pseudo niemcy tzw. paszportowcy! Gardzą Polską i wszystkim tym co Polskie. Gdy są u siebie czyli w rajchu to niemcy plują im w gębe bo na ogół nie lubią nikogo, a tym bardziej "pseudo niemców, nie polakow". Mówić też nie potrafią! Ani czysto po Polsku, ani po Śląsku ani czysto po niemiecku, jedyne określenie które pozostaje to po "WIEJSKIEMU" Proszę was o jedno nauczcie się nazywać żeczy po imieniu i nie mylcie "ŚLĄZAKÓW z WIEŚNIAKAMI"