• 0
 
  • Autor: Aga_Ko
  • Wyświetleń: 893
  • Dodano: 2020-01-24 / 07:07
  • Komentarzy: 0

Rzucił koktajlem Mołotowa w budynek. Prokurator złożył apelację od wyroku

 
 
Rzucił koktajlem Mołotowa w budynek. Prokurator złożył apelację od wyroku

(Fot. Dżacheć)

30-letni Damian O. w sierpniu ubiegłego roku został skazany na 3 lata więzienia za usiłowanie wywołania pożaru w Kędzierzynie-Koźlu i zniszczenie mienia. Prokurator domaga się jednak wyższej kary dla mężczyzny.


Damian O. został skazany przez Sąd Rejonowy w Kędzierzynie Koźlu na 3 lata pozbawienia wolności po tym, jak w lutym 2019 roku rzucił koktajlem Mołotowa w budynek mieszkalny w Kędzierzynie-Koźlu.

Wbrew oczekiwaniom, butelka nie rozbiła się i spadła na zaparkowany bezpośrednio pod budynkiem samochód, który momentalnie zajął się ogniem. Płomienie palącego się pojazdu uszkodziły dwa inne samochody, stającego w jego pobliżu. Mężczyzna w wyniku czynności przeprowadzonych po zdarzeniu został szybko zidentyfikowany i już następnego dnia zatrzymany. W wyniku przeszukania jego miejsca zamieszkania ujawniono ponad 15 gramów amfetaminy.

W czwartek 23 stycznia w Sądzie Okręgowym w Opolu odbyła się rozprawa odwoławcza, na której prokurator wniósł apelację, w której wnosi o zmianę wyroku za czyn w postaci kary łącznej 5,5 roku pozbawienia wolności.

Argumentował to tym, że oskarżony jest osobą wielokrotnie karaną oraz działał w warunkach powrotu do przestępstwa. - Zasadnicza część oskarżenia to usiłowanie wzniecenia pożaru. Oskarżony na szczęście nie trafił w ten budynek. Można mówić tu o wielkim szczęściu. Drugim czynem jest posiadanie przy sobie ponad 15 gram substancji psychotropowych, amfetaminy, którą mógł odurzyć 150 osób - wymienia prokurator.

- Sąd pierwszej instancji wymierzył karę 3 lat. Prokuratura nie może się z tym zgodzić. Sąd powołuje się na okoliczność łagodzącą jakim jest czynny żal oskarżonego. Budynek zamieszkiwało jednak więcej osób niż osoba wobec której planowany był atak. Kara powinna być surowsza. Kara 3 lat jest karą rażąco łagodną - tłumaczył.

Na sali sądowej nie było obrońcy Damiana O. wyrok w tej sprawie usłyszymy pod koniec stycznia.


reklama

Napisz co o tym myślisz!

Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

Najczęściej czytane

Powiązane materiały

Polub nas!

Chmura tagów

Ogłoszenia