Motocyklista i kierowca busa w tym samym momencie zaczęli wyprzedzać inny pojazd. Jednoślad uderzył w tył busa, a jego 29-letni kierowca został ranny.
Do wypadku doszło przed godziną 14 na ulicy Strzeleckiej w Opolu.
- 29-letni kierowca motocykla i 33-letni kierowca volkswagena transportera jednocześnie rozpoczęli wyprzedzanie innego pojazdu. W trakcie manewru motocyklista najechał na tył volkswagena - informuje kom. Marzena Grzegorczyk z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Siła uderzenia była tak duża, że kierowca motocykla spadł z maszyny, a motocykl zatrzymał się kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia w rowie.
Ranny motocyklista został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Okoliczności wypadku ustalają policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Pewnie było tak włączył kierunek i skręcił nie patrząc w lusterko i najechał na motocyklistę na stronie 360Opole jest więcej zdjęć i raczej uszkodzony jest lewy tylny bok busa niż tył.
Byłam świadkiem tego wypadku. Widok.... trudny do opisania. I tutaj niestety zawinił kierowca busa, który zapomniał do czego służą lusterka. Za nim zaczniecie wypowiadać swoje zdanie, pomyślcie że mogą to przeczytać rodzice i bliscy tego chłopaka, a co niektórzy robią z niego potwora nie znając w ogóle sytuacji. Popatrzcie na statystyki porównujące ilość wypadków spowodowanych przez kierowców aut, a kierowców motocykli. Dość istotna różnica.
Sama jestem kierowcą auta i motocyklistką i wiem, że nie ma znaczenia czym się jedzie, zawsze trzeba mieć wzgląd na innych uczestników dróg. Niestety nie jesteśmy sami ...
Jeśli kogoś kiedyś zabolały uszy gdy minął go motocyklista to właśnie przez tego delikwenta!!! od pół roku robi raban na mieście bez tłumików. przeżył- to dobrze, nauczke ma- to jeszcze lepiej! i w końcu przestanie krążyć całymi wieczorami oleska, sienkiew.,nysy łuż. i w kółko jak pajac
to nic nie daje a raczej stwarza jeszcze większe zagrożenie ,manewr zaglądania do tyłu w lusterka ,ogarnięcie całej drogi i jeszzcze czy kogoś nie ma z przodu .Kiedyś było o.k. jedziesz do przodu a nie na boki czy do tyłu ,patrzysz i pilnujesz tego co jest przed toba i za to odpowiadasz .Najedzie czy na bok czy tył -jego wina .On lepiej widzi twój kierunkowskaz bo nie musi odwracać wzroku i zajmować sie czym innym np. zaglądaniem w lusterka i sprawdzaniem tyłu .Tylko u nas można było cos takiego wymyślic ,że jadąc do przodu musisz pilnować innych z tyłu .
Może zamiast rządu, powołać sejm internetowy, przecież tu widzę samych znawców wszystkiego, sami eksperci, wnioskuję że gimbusiarnia siedzi teraz w szkole wiec pozostali to osoby dorosłe i dojrzałe umysłowo.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 84
Sama jestem kierowcą auta i motocyklistką i wiem, że nie ma znaczenia czym się jedzie, zawsze trzeba mieć wzgląd na innych uczestników dróg. Niestety nie jesteśmy sami ...