• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 8372
    • Dodano: 2012-08-27 / 06:39
    • Komentarzy: 34

    Dokąd płyniesz Oderko?

    Kibice niebiesko - czerwonych na starcie tego sezonu nie są rozpieszczani przez piłkarzy OKS. Zespół zanotował jak dotąd 3 remisy i porażkę.(Fot: archiwum)

    Kibice niebiesko - czerwonych na starcie tego sezonu nie są rozpieszczani przez piłkarzy OKS. Zespół zanotował jak dotąd 3 remisy i porażkę.(Fot: archiwum)

    Kiedy w 2009 roku Opolski Klub Sportowy Odra Opole odradzał się pod nazwą Oderka, plan na najbliższe lata wydawał się prosty. Zbudowany od podstaw klub w cuglach wygrał czwartą ligę. Niestety, na tym etapie awansów sportowych niebiesko – czerwoni zatrzymali się aż do dzisiaj. Na domiar złego pierwsze cztery mecze nowego sezonu (3 remisy i porażka) sprawiły, że w ostatnią sobotę w Rogowie fani OKS zaśpiewali piłkarzom „Odra to My a nie Wy!”. Pozostaje pytanie czy jednak o wszystko winić należy piłkarzy?

    Przed sezonem 2012/13 przez Odrę Opole przeszło prawdziwe tornado. Zarówno wśród piłkarzy – w wyjściowym składzie pozostawiono jedynie dwóch zawodników z poprzedniego sezonu – jak i organizacyjnie – zatrudniono nowego trenera, wymieniono masażystę i trenera bramkarzy (zajęcia prowadzi Marcin Feć), wreszcie zreorganizowano dyrektora, którego następcy klub szuka do dzisiaj. W budowaniu składu postawiono na graczy doświadczonych i jednocześnie z przeszłością w barwach OKS. Nie wiedzieć czemu te dwa czynniki odpowiedzialni za transfery w Odrze uznali za nierozłączne dzięki czemu na Oleską trafili wspomniany już Feć a także Piotr Plewnia, Madrin Piegzik, Michał Filipowicz czy Tomasz Drąg.

    Grupa doświadczonych zawodników miała odznaczać się na tle zdecydowanie młodszych średnią wieku drużyn w III lidze opolsko – śląskiej. Wystarczyły jednak dwie ligowe potyczki, a trener Andrzej Polak zaczął przebąkiwać o braku zgrania w zespole i okresie przygotowawczym, który ułożył się nie po myśli trenera. - Poszczególni piłkarze dołączali do drużyny na różnych etapach przygotowań. Mieli mało czasu na zgranie się ze sobą. Trudno też jednoznacznie ocenić ich przygotowanie wydolnościowe do gry – argumentował Polak po zremisowanym meczu z LZS - em Piotrówka. Ze szkoleniowcem trudno się nie zgodzić, a można nawet zaprzestać domniemywań. Na tle drużyn z Piotrówki czy Rogowa OKS prezentował się zdecydowanie wolniej.

    Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

    Po czterech meczach topór dymisji w oczach kibiców (a być może i części zarządu) zawisł więc nad głową Andrzeja Polaka. Wydaje się jednak, że zupełnie niesłusznie bo polityka transferowa w wykonaniu OKS to niemal w całości wizja zarządu klubu a trenera Polaka w tej układance uznano najwyraźniej za cudotwórcę, bo skoro z II ligowym zespołem (Ruch Zdzieszowice) „wykręcił” ćwierćfinał Pucharu Polski, to dlaczego nie miałby rozstawić po kątach trzecioligowych zespołów z grupą owszem ogranych w świecie, ale w żaden sposób nie dopasowanych względem siebie piłkarzy. Nie pastwiąc się nad grą niebiesko – czerwonych w tym miejscu trzeba jednak przytoczyć dziesiątki długich wrzutek w wykonaniu Piegzika, które nie znajdują żadnego adresata.

    Paradoksem rozpoczętego sezonu jest fakt, że choć Odra ma do dyspozycji większy budżet niż w roku ubiegłym, to już na starcie znalazła się w sytuacji niemal dramatycznej. Z nie do końca precyzyjnych informacji, które przekazuje zarząd klubu wynika, że na sezon 2012/13 OKS ma do dyspozycji 1 milion złotych. Nieoficjalnie wiadomo, że wsparcie zwiększyło ECO, oficjalnie większą pomoc finansową zadeklarowała firma Sindbad a bez zmian pozostała dotacja z UM w Opolu w wysokości 500 tys. zł. Na pytanie, ile pieniędzy kosztują Odrę nowi zawodnicy i trener zarząd odpowiada wymijająco. - Zakontraktowanie nowych zawodników i trenera możliwe było nie tylko dzięki zwiększonemu zaangażowaniu partnerów klubu, ale również dzięki działaniom zmierzającym do optymalizacji kosztów organizacji oraz wypożyczeniu wielu zawodników z kadry pierwszego zespołu z poprzedniego sezonu. Złośliwi żartują, że wspomniana optymalizacja to rezygnacja z biletów meczowych przy Oleskiej, na której nadrukowane były nazwy mierzących się zespołów wraz z herbami (uniwersalne bilety, bez wartości kolekcjonerskiej, są nieznacznie tańsze w druku ale też łatwiejsze do podrobienia).

    Kolejnym nie do końca zrozumiałym posunięciem ze strony włodarzy klubu jest brak ustalonego systemu premiowania czy sankcjonowania drużyny za osiągane wyniki. Mamy oto do czynienia z sytuacją, w której grupa ludzi zarabiających na życie grą w piłkę ma za sobą już cztery mecze, ale nadal nie ma bladego pojęcia, jaka nagroda czeka ich za zwycięstwa tudzież kara za porażki. Szczęście w nieszczęściu polega na tym, że zarząd OKS wciąż ma szansę nie popełnić błędu sprzed roku, kiedy premię za wynik końcowy w tabeli ustalono wypłacić... za zajęcie przez OKS drugiego miejsca w lidze. Dodajmy, że to wynik sportowy, który skazywał Odrę na kolejny rok tułaczki po opolskich i śląskich miasteczkach (z III ligi opolsko – śląskiej awansuje tylko zwycięzca rozgrywek).
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 34

    2012-08-27 15:50:56 #906116
    Tylko WKS ŚLĄSK WROCŁAW! Mistrz Polski! To kiedy podwórkowe chłopaki zagramy jakiś mecz? Kiedyś za starych czasów słyszałem, że skopiecie nam tyłki. No i co? hehehehehehehehehehe oderka żenada
    [ 0 ]
    2012-08-28 11:23:50 #906597
    Jeżeli ktoś osobiscie chce porozmawiac z piłkarzami zapraszamy do Obi
    [ 0 ]
    2012-08-28 11:23:36 #906596
    Wielkie nadzieje po zmianach a tu nic na lepsze.Ciekawe czy pobierana jest jeszcze opłata za wejście na stadion i czy są jeszcze te niewydarzone karty?
    [ 0 ]
    2012-08-27 17:20:46 #906153
    Tak to jest IV liga dla odry za słaba a III za silna. Po pierwsze kibice całej polski powinni pojechać na demonstrację do Warszawy podczas wyborów prezesa PZPN. Aby nie dopuścić by taki pan Lato rządził polskim footbolem. Dać do zrozumienia przyszłemu nowemu prezesowi, że polska piłka nożna to nie tylko ekstraklasa i I liga, ale i II, III, IV itd. One też by chciały dostawać od PZPN to co ekstraklasa mimo, że nic nie grają. Po drugie dążyć do tego, aby kibice mieli prawo wyboru trenera, zarządu itp tow końcu ODRA jest dla kibiców a kibice dla ODRY. Po trzecie robić festyny przy pomocy kibiców, rodzin, piłkarzy itp z którego dochód zostanie przekazany na klub. Po czwarte co miesięczne sprawozdanie z premii, wypłat, i kosztów obsługi meczu na stronie klubu. Wgląd członków Klubu kibica do wydatków i przychodów... w końcu Odra to jedna rodzina :) Po czwarte nie bać się postawić na młodzież i nawet jak przez dwa lata nie będzie wyników to zgranie, doświadczenie zaprocentuje w trzecim roku.... A więc Kibice i Klubie do dzieła, nie pozwólmy na to by Miasto wojewódzkie jakim jest Opole miało w Opolu kawałek pola z emerytami i skórzaną piłką :) Czas najwyższy by Odra była tak jak rzeka, przynajmniej drugą W Polsce :)
    [ 0 ]
    2012-08-27 16:49:28 #906145
    ja pier...., LZS Odra Opole-wstyd,hanba,ganba
    [ 0 ]
    2012-08-27 10:13:34 #906027
    dokąd płyniesz oderko? - do szamba - tam jest miejsce oderczuni Blamaż opole
    [ 0 ]
    2012-08-27 09:24:42 #906015
    Winną tych porażek jest nowa masażystka ;)
    [ 0 ]
    2012-08-27 10:39:06 #906036
    i tak bardziej niż po Euro się nie zdołuję :)))
    [ 0 ]
    2012-08-27 10:28:23 #906032
    Dajcie pograć młodym obiecującym piłkarzom a tych emerytów do podawania piłek a karne niech strzela Fec.Za przegrany mecz nie dawać wogóle kasy a za zwycięstwo większą premie
    [ 0 ]
    2012-08-27 07:50:35 #906008
    Zamknac ten syf raz na zawsze a za ten 1 milion zrobic cos porzyteczniejszego.z GÓWNA nie da sie nic zrobic!!!Chodzilem na odre ale to jak kopanina dzieci na zajeciach w szkole jest lepsza.
    [ 1 ]
    2012-08-27 10:22:41 #906028
    Niestety nie czytałem bo za długie
    [ 0 ]
    2012-08-27 10:03:02 #906024
    Niech dadzał im za wygrana wiecej siana to moze wtedy bede grac;) KUR.... MAC ! ODRA GRAC!!!! ODRA TO MY A NIE WY!!!
    [ 0 ]
    2012-08-27 09:27:23 #906017
    Pilkarze odpowiadaja zespolowo wiec w przypadku porazki zawsze zwalaja wine na kolegow "dalem z siebie wszystko". Pieniadze przekazac na innych sportowco, zwlaszcza tych ktorzy wystepuja indywidualnie bo daja z siebie wiecej. Poza tym jak zniknie odra to moze znikna niemyslacy kibole. Dla nich pilka to powod do zadym chasmkiego zachowania i napadania w kilku na jednego. W tym miescie wiekszosc bojek jest spowodowana przez kiboli albo bramkarzy z naszych klubow (czesto to ci sami) .Opole miastem starych ludzi wiec nasi wlodarze niech ida w ta strone dalej. Parki alejki zadnych imprez sportowych ani kulturalnych, pozamykac kluby a w ich miejsce apteki banki i kioski :)
    [ 0 ]
    2012-08-27 09:26:10 #906016
    OT: Wielkiego ComeBacku się spodziewałem dzisiaj, a tu nic..... może chociaż wjazd z multikonta ;);)
    [ 0 ]
    2012-08-27 08:11:16 #906009
    smutne ... coś w tym jest, że innym się "udaje"
    [ 0 ]
    2012-08-27 07:17:48 #906005
    Może niech z dziećmi które grają u mnie na osiedlu pod blokiem zagrają..? Nie koniecznie "Oderka" wygra, ale zawsze szansa jest :))
    [ 1 ]