• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 10329
    • Dodano: 2012-08-22 / 07:28
    • Komentarzy: 22

    Jest akt oskarżenia w sprawie wypadku podczas pracy w opolskim zakładzie

    Jest akt oskarżenia w sprawie wypadku podczas pracy w opolskim zakładzie

    (Fot. archiwum)

    Prezes zarządu firmy, w której doszło do wypadku podczas pracy oraz inspektor BHP odpowiedzą za niemyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 29-letniego Bogusława T. Do wypadku doszło w maju ubiegłego roku w opolskiej firmie, produkującej znaki drogowe. Poparzony mężczyzna zmarł kilka miesięcy po wypadku.

    Do wypadku doszło w maju ubiegłego roku. Podczas otwierania pieca przez jednego z pracowników, buchnął z niego ogień, który spowodował zapalenie odzieży na pracowniku. Ciężko poparzony mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala, jednak kilka miesięcy po wypadku zmarł.

    Akt oskarżenia trafił do już Sądu Rejonowego w Opolu. Prokuratura oskarżyła w nim Jacka B. - prezesa zarządu firmy oraz Iwonę D. - inspektora BHP o niedopełnienie obowiązków w zakresie przestrzegania bezpieczeństwa i higieny pracy, co skutkowało powstaniem u mężczyzny ciężkich obrażeń.

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    - Zarzuca się im m.in. niewłaściwe zorganizowanie stanowiska pracy, niezapewnienie właściwej odzieży, zatrudnienie pracownika bez przeszkolenia BHP, co miało bezpośredni związek z wypadkiem - mówi Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

    Prokurator uznał, że mężczyzna doznał ciężkich obrażeń w wyniku nieprzestrzegania przepisów BHP.

    Prezes firmy nie czuje się odpowiedzialny za tragedię. Tłumaczy, że ma dużo obowiązków i od pilnowania spraw BHP ma dyrektora technicznego oraz inspektora BHP. Oskarżona inspektor BHP również nie przyznaje się do winy.

    - Za nieumyślne spowodowanie obrażeń oskarżonym grozi do 3 lat więzienia. Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Opolu - dodaje Sieradzka.

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 22

    2012-08-22 21:17:00 #903860
    Firma tnie koszta jak tylko może.. A jak coś sie stanie to nie ma winnych...
    [ 0 ]
    2012-08-22 17:08:26 #903763
    Ja tam swego czasu pracowałem na sitodruku malowanie tych znaków specjalistycznymi farbami Szef jeździł Lexusem a my czekaliśmy na wypłaty 15 dni od 10tego co miały być na kontach pracowników. Nie polecam tam kariery zawodowej Spierniczyłem z stamtąd jak przeczytałem etykiety co te farby maja w sobie (bo ktoś ci powie) Dostawaliśmy maski ale nie filtry do masek. Szkolenia BHP nie miałem!
    [ 0 ]
    2012-08-22 14:29:19 #903638
    Co za pajac ten szef prowadzi firme i nie interesuje go nic to po co ta firme prowadzi co oszolom.
    [ 0 ]
    2012-08-22 13:20:23 #903500
    Nie rozumie- jaki ciężki uszczerbek na zdrowiu jak facet nie żyje?
    [ 0 ]
    2012-08-22 10:10:46 #903375
    trzy lata za śmierć pracownika.
    [ 0 ]
    2012-08-22 12:15:33 #903435
    jak zwykle winnych nie ma, jakie to "normalne" w tym kraju :)
    [ 0 ]
    2012-08-22 10:12:31 #903376
    Swoją drogą ciekawe kto teraz za to beknie??
    [ 0 ]
    2012-08-22 10:31:39 #903400
    a co z tymi co są zatrudnieni na czarno ?
    [ 0 ]
    2012-08-22 11:43:27 #903423
    teraz to juz firma sprzedana, ciekawe kto teraz za to odpowie
    [ 0 ]
    2012-08-22 11:40:35 #903422
    Jest sporo wypadków w pracy, ale niestety nie wszystkie są zgłaszane, a to błąd. Pracodawcy czują się bezkarni. Niestety pracownicy sami nie przestrzegają przepisów BHP co prowadzi do niektórych wypadków. A sporo można by ich było uniknąć.
    [ 0 ]
    2012-08-22 10:25:53 #903396
    chłop zmarł, a nikt winny się nie czuje!kpina. Ja myślę, że wyrzuty sumienia to oboje mają...
    [ 0 ]