- Autor: Mat
- Wyświetleń: 12638
- Dodano: 2012-08-21 / 09:26
- Komentarzy: 98
Nietypowi goście w domowym ogrodzie
- Kilka dni temu żona zauważyła, że coś się rusza pod drzewem owocowym, które suszyło się na na podwórku – opowiada pan Roman z Dobrzenia Wielkiego. - Poszedłem sprawdzić co to i znalazłem całą gromadkę jeży. Są niezwykle sympatyczne. Nie boją się ludzi – dodaje.
Małym jeżom towarzyszy ich matka, która cały czas uwija się przy gnieździe i donosi do niego pożywienie. - To niezwykle ciekawa sytuacja. Cała nasza rodzina na bieżąco śledzi życie tych zwierzątek, które na ogół trudno spotkać. Szczególną frajdę mają dzieci, kiedy podają im wodę. Jeże chętnie piją, a przy tym robią śmieszne miny – opowiada pani Iwona. - Nie będziemy ich wyganiać z naszego podwórka. Jeśli będzie im tu dobrze, to może z nami przezimują – dodaje.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
Do podstawowego menu jeży należą owady i gryzonie, czym znacznie przyczyniają się do zmniejszania populacji szkodników roślin uprawianych przez ludzi. Wbrew utartym stereotypom jeże nie żywią się za to jabłkami.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki








W dyskusji: 98
- Jakie piękne jabłuszko! Podejdę do niego i nadzieję sobie na igiełki.
Jeżyk potuptał do jabłuszka, nagle ziemia się rozstąpiła! Tumany ziemi i kurzu wzbiły się w powietrze, i spod tej ziemi wychyliła się wielka... dupa, która pochłonęła jabłuszko jednym ruchem i schowała się do dołu. Ziemia się zstąpiła, a tumany kurzu opadły.
Drżący jeżyk zamarł, po czym zapytał głośno: co to było?!
Ziemia znów się zatrzęsła, rozstąpiła i wychyliła się dupa: Antonówka!
Więc jak to jest wg Was z tymi rozjechanymi jeżami?