- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10972
- Dodano: 2012-07-10 / 16:04
- Komentarzy: 120
Policyjna akcja przeciwko oszustom z autostrady
W akcji policji o kryptonimie "Gość" wzięli udział policjanci z Opola, Katowic oraz Wrocławia. Celem akcji było ograniczenie oraz próba wyeliminowania zagrożenia w ruchu drogowym, jakie stwarzają obywatele Rumunii zatrzymujący się na autostradzie, usiłując zatrzymywać innych kierujących pod pretekstem awarii pojazdu lub braku paliwa. Korzystając z łatwowierności ludzi oferują im do sprzedaży złotą biżuterię po okazyjnej cenie, która w rzeczywistości jest wykonana z tombaku.
W miniony czwartek policjanci zatrzymali na autostradzie trzy podejrzane samochody. W powiecie brzeskim kierowcy dwóch mercedesów nie reagowali na sygnały policji, zatrzymali się dopiero przed policyjną blokadą. Wtedy kierowcy i ich pasażerowie kontynuowali ucieczkę pieszo, wszyscy zostali zatrzymani. Mercedesem 320 podróżowało dwóch obywateli Rumunii, 31 –letni kierowca i 37 –letni pasażer. Natomiast Mercedesem E280 podróżowało 3 Rumunów: 23 – letni kierowca oraz 48 i 47 – latek. W samochodach wieźli niewielką ilość imitacji złotej biżuterii.
Zobacz także Kolorowe tratwy ponownie opanowały Odrę. Za nami XXVII Pływadła
- W tym samym czasie krapkowiccy policjanci zatrzymali do kontroli opla astrę. W aucie jechało pięciu obywateli Rumunii, 30 – latek, 41 – latek, 26 – latek oraz dwójka dzieci w wieku 9 i 16 lat. W samochodzie znaleziono 24 telefony komórkowe. Jak ustalili policjanci, jeden z pasażerów próbował sprzedawać telefony na parkingu MOP Góra Św. Anny - informuje Aleksandra Mękal – Wnuk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Dwóch zatrzymanych odpowiadało przed sądem w trybie przyspieszonym. Kierowcy mercedesów będą musieli zapłacić po 1000 złotych grzywny za wykroczenia w ruchu drogowym oraz pokryć koszty sądowe w wysokości 400 złotych. Natomiast pasażerowie opla zostali ukarani za jazdę bez pasów mandatami karnymi w wysokości 100 złotych, a 30–letni kierowca za przewożenie pasażerów bez zapiętych pasów, przewożenie dziecka bez fotelika oraz wady techniczne pojazdu dostał 750 złotych mandatu.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast


W dyskusji: 120
Ja sie spotkalam z taka sytuacja 3 razy ale tylko raz pomogłam. Zapytalam kobiety co potrzebuje, a najlepiej jak pojdzie ze mna do reala i wybierze sobie zakupy za 50 zl. kobieta mi powiedziala, ze co bym nie kupila to bedzie mi wdzieczna. Byl to okres przedswiateczny, zrobilam zakupy za ok 60zl. Maki, culier, wedliny hermetycznie, pakowane troche slodyczy, owoce..... Wychodzac z Reala poprosilam ta kobiete by podeszla ze mna do auta. Widzialam jak inni rodzice wychodza z dziecmi z marketu z choinkami, zabawkami pomyslalam sobie wydalam 60zl juz na te zakupy, mi niczago nie brakowalo nigdy wiec dalam kobiecie te zakupy zapytalam ile ma tych dzieci, wiek i płeć 2 dziewczynki 2L, 4L i chlopiec 5L. zamknełam auto i wrocilam do reala po jakies male upominki. biegnac do kasy zlapalam w reke jeszcze taka mala choineczke, paczke lampek i paczke bombek.Przy kasie zaplacilam prawie 60zl, ale pomyslalam sobie, ze sa swieta i nie wszystkie dzieci moga miec to co ja zawsze miałam. Wyszlam z reala kobieta dalej czekala dajac jej te skromne upominki powiedzialam, ze ja zawioze z tymi zakupami do domu. Rozplaka sie i powiedziala, ze to co zrobilam dla jej dzieci jest piekne ble. ble ble... ale niestety to im starczy na jeden dzien i ona chce tu zostac pod sklepem bo moze ktos jeszcze jej pomoze. Zrozumialam ja i odjechalam. Czulam sie taka szczesliwa, ze moglam choc w małym stopniu pomoc naprawde potrzebującym i mysle, ze kazdy z was pomogl w podobny sposob dajac jakies zakupy proszącym o nie ludziom?!
Krolowo ♥ mnie tez spotklala taka sytuacja;bylam kiedys w Opolaninie i na stoisku cukierniczym, podchodzi do mnie cyganka z dzieckiem na reku i prosi o forse.Mowie ze kasy nie dam ale paczka albo inne ciastko chetnie kupie obojgu,a ona; ze chce forse.Zrobilam zakupy ide na parking do auta,a ta juz tam czekala zeby mnie zbluzgac i opluc.Przykre ale prawdziwe.Juz sie nie lituje nad nikim,bo dla takich ludzi sa specjalne organizacje,zapomigi itd.