• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 6659
    • Dodano: 2012-07-04 / 06:27
    • Komentarzy: 18

    Przychodni na Metalchemie nie ma. Grunt czeka na właściciela

    Ratusz ma kłopoty ze sprzedażą działki po dawnej przychodni na Metalchemie.

    Ratusz ma kłopoty ze sprzedażą działki po dawnej przychodni na Metalchemie.

    Los dawnej przychodni podzielił też sąsiadujący z nią budynek. Jeszcze niedawno mieścił się tu prywatny ZOZ. (Fot: Dżacheć)

    Los dawnej przychodni podzielił też sąsiadujący z nią budynek. Jeszcze niedawno mieścił się tu prywatny ZOZ. (Fot: Dżacheć)

    W ubiegłym roku opolski ratusz podjął decyzję o rozbiórce zdewastowanego budynku w dzielnicy Metalchem po dawnej przychodni. Obiekt był przez wiele lat sztandarowym przykładem marnotrawienia publicznych pieniędzy – jeszcze SLD–owska władza w Opolu wpakowała w budynek ponad milion złotych, który przez kolejne lata był pożywką dla zbieraczy złomu i miejscem schadzek miejscowej młodzieży.

    Budynek przychodni miasto przejęło po powodzi w 1997 roku. Decyzją ówczesnych władz miasta z Sojuszu Lewicy Demokratycznej za ponad milion złotych wykonano gruntowny remont elewacji budynku, m.in. wprawiając nowe okna. Od 2006 do 2009 roku obiekt był jeszcze ochraniany za pieniądze ratusza – dokładnie 174 tysiące złotych. Potem z usług ochroniarzy zrezygnowano.

    Od tamtego czasu postępowała dewastacja budynku. Kolejno znikały z niego okna, elementy elewacji, poszycia dachowego a nawet trudno dostępne rynny. - Wszystko co miało jakąkolwiek wartość na złomie. To był ogromny majątek który znikał w oczach. Jak władze miasta mogły na coś takiego pozwolić nie rozumiem – mówi mieszkaniec Metalchemu, którego ekipa 24opole.pl spotkała na parkingu przy działce gdzie jeszcze w ubiegłym roku stał budynek. A dokładniej jego szkielet.

    Zobacz także Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO

    W 2011 roku ratusz po kilku próbach sprzedania działki wraz z budynkiem podjął decyzję o rozbiórce ogołoconej konstrukcji. To posunięcie kosztowało niespełna 90 tys. zł. ale miało zachęcić potencjalnych inwestorów do wykupienia gruntu. Do dzisiaj nie zachęciło. - Lokalizacja działki nie jest jedną z atrakcyjniejszych w Opolu i to w znacznym stopniu odstrasza kupców – przyznaje Arkadiusz Wiśniewski, wiceprezydent Opola. - Nie załamujemy jednak rąk i robimy co się da aby grunt został zagospodarowany przez nowego właściciela. Taką nowością będzie zmiana warunków planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. Obecnie można tam prowadzić tylko działalność medyczną – wyjaśnia Wiśniewski.

    Teren Metalchemu najwyraźniej nie sprzyja utrzymaniu niezagospodarowanych budynków. Jeszcze niedawno tuż obok rozgrabionego budynku przychodni działał prywatny Zakład Opieki Zdrowotnej - po tym jak przeniósł się w inny rejon dzielnicy, opuszczony obiekt także zamienił się w ruderę.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 18

    2012-07-04 08:32:00 #876767
    I żodyn nie chce być piyrwszyj:)))))))))
    [ 0 ]
    2012-07-04 12:25:34 #876895
    Niech miasto coś tam stworzy dla pożytku mieszkańców,pole mini golfa np.lub tor do jazdy na łyżworolkach.Jakiś mini tor do kręgli na świeżym powietrzu.
    [ 0 ]
    2012-07-04 18:43:45 #877193
    klientów na tą działke było pełno , tylko jak zobaczyli ,,plan zagospodarowania przestrzennego ,, to im sie odechciało.Do około same zakłady przemysłowe a tam mozna tylko punkt medyczny zrobic . paranoja !!!!!
    [ 0 ]
    2012-07-04 17:59:46 #877120
    widoki jak w westernach z usa tylko indjaninuw brak.hehehehehehehehe
    [ 0 ]
    2012-07-04 10:29:03 #876798
    To władza potrafi najlepiej: trwonić pieniądze, które z taką premedytacją ściąga od podatników:/
    [ 0 ]