- Autor: Mat
- Wyświetleń: 13713
- Dodano: 2012-06-05 / 12:40
- Komentarzy: 64
Pracownik nie otworzył bramki na A4, został ukarany
Odsunięcia od wykonywania obowiązków przez pracownika Kapsch zażądała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w związku z wydarzeniami przy węźle w Przylesiu. Ratownicy z Brzegu transportowali ciężko ranną osobę z wypadku na drodze wojewódzkiej nr 401. Jadąc autostradą do Wojewódzkiego Centrum Medycznego napotkali problemy przy bramkach w punktach poboru opłat. Załoga karetki ręcznie wyłamała więc bramki. Firma Kapsch przekonywała, że było to działanie nieuzasadnione. GDDKiA za niedopuszczalne uznała zachowanie praconika punktu poboru opłat który nie podniósł szlabanu przed nadjeżdżającą karetką.
Dzisiaj rano głos w sprawie problemu z bramkami zabrał Sławomir Nowak, Minister Transportu. - Wyjaśnień w sprawie utrudniania przejazdu ratowników do wypadku zażądała od firmy Kapsch GDDKiA i ministerstwo transportu - powiedział Nowak w rozmowie z TOK FM. - Ta osoba, która nie podniosła szlabanu karetce została zwolniona z pracy – stwierdził minister. Jego słów nie potwierdza jednak firma Kapsch. - Wobec tej osoby zostały wyciągnięte konsekwencje – przyznaje Dorota Prochowicz, rzecznik prasowy firmy. Jakie dokładnie – tego już nie mówi.
Zobacz także Święto Wojska Polskiego w Opolu. Uroczysty apel i wojskowy piknik
Podczas rozmowy o bramkach na A4 minister Nowak zabrał też głos w sprawie wicewojewody opolskiego i jego zapewnień o tym, że służby ratunkowe w razie problemów mogą taranować bramki. - To była nieodpowiedzialna wypowiedź. Uważam, że jako funkcjonariusz publiczny nie powinien powiedzieć czegoś takiego. Ale rozumiem te emocje – stwierdził Sławomir Nowak.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
7 listopada
W Opolu odbył się wiec poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych

W dyskusji: 64