- Autor: Mat
- Wyświetleń: 13278
- Dodano: 2012-06-01 / 12:14
- Komentarzy: 159
Płatna A4 wystartowała. Karetki nie będą taranować bramek
- Co ja mam tutaj zrobić? Mogę jechać czy mam czekać? - wykrzykiwał dzisiaj rano kierowca ciężarówki z Czech, kiedy podjechał do punktu poboru opłat przy węźle Dąbrówka. - My Czesi jesteśmy sąsiadami dla województwa Opolskiego, sąsiadami dla Polski. Czemu nie ma instrukcji po czesku? - dziwił się kierowca. Jego uwagi są w pełni uzasadnione, bo informacje dotyczące pobrania biletu i uiszczenia opłaty są tylko w języku polskim oraz angielskim. Ostatecznie kierowca z Czech biletu pobierać nie musiał, bo w swoim samochodzie ma zainstalowany system ViaToll, który jest zsynchronizowany z bramkami i po podjechaniu do niej, ta podnosi się automatycznie.
Wśród rodzimych użytkowników dróg wprowadzenie płatności na A4 budziło mieszane uczucia. - Jadę dzisiaj pierwszy raz już tym płatnym odcinkiem i powiem szczerze, że nie bardzo mi się to podoba, że trzeba płacić. Bilet pobrałem i jadę do Wrocławia, zobaczymy co będzie na końcu. Za często nie jeżdżę takich tras więc jakoś udźwignę ten wydatek – mówi Krzysztof Jaskólski. - W porównaniu z cenami na A4 i przepustowości tamtego odcinka to cena za opolski odcinek wydaje się do zaakceptowania – ocenia inny kierowca.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Nie do zaakceptowania dla służb ratowniczych na Opolszczyźnie jest brak pasa awaryjnego przy punktach poboru opłat. Od kilku dni w tej sprawie interweniują strażacy. Wicewojewoda opolski dopuścił nawet możliwość taranowania bramek. Nowe zastrzeżenia do systemu działania służb ratowniczych na A4 zgłasza także pogotowie. - Plan awaryjny dla autostrady A4 jest pełen błędów i nieaktualnych danych, jak chociażby numeru telefonów alarmowych czy rejonów operacyjnych. Ktoś kto będzie chciał z nich skorzystać, zwyczajnie nie dodzwoni się po pomoc – mówi Ireneusz Sołek, dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego, który dzisiaj rano wziął udział w spotkaniu opolskich służb ratunkowych z firmą Kapsch zarządzającą bramkami na A4. - Przeprowadziliśmy też pomiary czasu. Dzisiaj w nocy karetka wioząca chorego do Sosnowca straciła około dwóch minut czekając w kolejce po bilet. Będziemy takie przypadki wpisywać do kart wyjazdów i zgłaszać prokuraturze – podkreśla Sołek.
Po godzinie 10.00 przy węźle Dąbrówka odbyło się spotkanie opolskich służb ratunkowych, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz przedstawicieli firmy Kapsch. - Trudno na razie mówić o porozumieniu, ale jest wola współpracy ze strony zarządcy bramek. Służby ratunkowe będą od dzisiaj korzystać z pasa przeznaczonego dla transportu ponadnormatywnego. Pojazdy będą wpuszczane bez konieczności pobierania biletów – mówi bryg. Adam Janiuk z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu. - Nasze zalecenia są takie, aby w przyszłości ten przejazd poszerzyć. Stoimy też na stanowisku, że przy awaryjnych wjazdach na autostradę nie powinny się pojawić dodatkowe zabezpieczenia. Otrzymaliśmy zapewnienie, że te prace zostaną wstrzymane do czasu uzgodnienia przejazdu służb w tych miejscach – dodaje Janiuk.
Służby ratunkowe otrzymały też najnowszy plan awaryjny dla A4. - Będzie on szczegółowo analizowany. Pierwsze uwagi zostały już zgłoszone. Sugerujemy że przy węźle Prądy potrzebny jest dodatkowy pas wjazdowy tak aby służby ratunkowe mogły uniknąć tworzących się tam korków – podsumowuje Janiuk. Z kolei Opolski Urząd Wojewódzki poinformował dzisiaj, że pojazdy opolskich służb ratunkowych zostaną wyposażone w system ViaToll. - Takie rozwiązanie po czwartkowej konferencji prasowej wicewojewody opolskiego zaproponowała Magdalena Jaworska, wicedyrektor GDDKiA - informuje Kordian Michalak z biura prasowego OUW.
Zobacz reakcje kierowców pierwszego dnia płatnej autostrady A4:
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Ireneusz Sołek - dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego o problemach, jakie napotykają służby ratownicze:
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł




W dyskusji: 159
- obniżyć pensje tym u góry albo zrobić progi na premie żeby nie było premii z pieniędzy podatników na kilka milionów dla Pana Xisinskiego tylko za to że się z kimś przywitał lub stał obok itp
- teraz mi się pewnie oberwie ale można wyrównać wiek mundurowym i innym którzy po 15 latach mogą iść na emeryturę (po tylu latach to wyglądają jak wywinięci z papierka)
- dać możliwość wyboru a nie zmuszać wszystkich do pracy do 67 lat jeśli będę siedział na stołku to mogę pracować nawet do 75 ale jeśli ktoś pracuje fizycznie to sobie nie wyobrażam pracować w tym wieku, bo po prostu nie będzie na to sił i pewnie się znajdzie teraz nie jeden który powie, że trzeba było się uczyć i tu Was zaskoczę, bo jestem po studiach i pracuje w branży którą studiowałem ale robię to ponieważ mi się to podoba i robię to z pasją, tylko dlaczego nie mogę mieć wyboru pracy np do 65 lat i otrzymania wcześniejszej emerytury? bodajże teraz jest 50% albo i nic nie ma, bo nie nadążam za tymi ich zmianami więc dlaczego nie mogę sam decydować żeby iść wcześniej i dostać te 80%? a kto chce i ma siły niech pracuje ile może nawet do śmierci.
- iść na emeryturę po przepracowanych latach (35-40), bo teraz chyba jest tak, że obowiązuje wiek 67 albo?
- skonstruować ustawę, która będzie ułatwiała życie rodzinne i mobilizowała małżeństwa do posiadania większej ilości dzieci 2,3,4? (większe zniżki, ulgi, zapomogi itp zależne od ilości dzieci na dzień dzisiejszy będą "straty" ale po 20 latach zaczniemy się odbijać od dna) a nie jak to teraz jest, że jeśli ktoś ma trójkę to są przez niektórych uważani za rodzinę patologiczną ( i żeby te prawa obowiązywały nas Polaków a nie wszystkich Turków, Rumunów itp którzy przyjadą tylko po to żeby mieć dzieci i zniżki ale nadal nic nie pracować jak to jest w DE które z takim podejściem podupadnie albo zostanie przez nich w całości opanowane)
- Możliwe, że lepszym rozwiązaniem było by wprowadzenie ustawy, która polegał by na tym, że osoby które mogą i mają dzieci, żeby to właśnie one pracowały w większości na emeryturę własnych rodziców, dlaczego moje dzieci mają pracować na ludzi którzy są zdrowi i żyją sobie wygodnie z pieskiem lub kotkiem??? bo wychodzą z założenia, że po co męczyć się z dziećmi?
Jeszcze jest wiele pkt do poruszenia ale nie mam na to czasu i pewnie nie obejdzie się bez krytyki ale też jestem tylko człowiekiem i mogę wszystkiego nie wiedzieć:)
A co myślicie że teraz zaczną budować drogi i obwodnice?
to będzie do podziału i na kąta Złodzieje swoich ludzi gnębić i okradać!!!