• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 9060
    • Dodano: 2012-05-01 / 12:07
    • Komentarzy: 152

    Dziś święto pracy. Dla Marii Kuny, PKP to drugi dom.

    Maria Kuna na kolei pracuje od ponad 30 lat. - O progu emerytalnym nie czytam, nie słucham, bo mnie to śmieszy. Jak się kocha swoją pracę to nie wyczekuje się emerytalnej nudy - mówi dróżniczka.(Fot: Dżacheć)

    Maria Kuna na kolei pracuje od ponad 30 lat. - O progu emerytalnym nie czytam, nie słucham, bo mnie to śmieszy. Jak się kocha swoją pracę to nie wyczekuje się emerytalnej nudy - mówi dróżniczka.(Fot: Dżacheć)

    Cichym marzeniem pani Marii jest poprawa warunków pracy.

    Cichym marzeniem pani Marii jest poprawa warunków pracy.

    - Niedawno strzeliła mi 50–tka ale o emeryturze jeszcze nawet nie myślę – mówi z uśmiechem Maria Kuna, która pracuje jako dróżnik na jednym z przejazdów kolejowych w Opolu. Z polską koleją pani Maria związana jest ponad 30 lat i śmiało można powiedzieć, że zna ją od podszewki.

    - Kocham to, co robię. Praca na kolei była moim dziecięcym marzeniem. Po szkole podstawowej złożyłam podanie do odpowiedniej szkoły we Wrocławiu. Czekałam z niecierpliwością na wyniki naboru. Dostałam się – wspomina pani Maria. - 31 lat temu zaczęłam pracę na PKP od funkcji konduktora. Stacją startową był Wrocław. Już wtedy zajeżdżałam do Opola – dodaje kobieta.

    Podczas pracy we Wrocławiu, pani Marii zdarzało się też zasiąść za okienkiem kas biletowych. I tak w sumie przez 15 lat. Potem przyszła przeprowadzka na Opolszczyznę. - Najpierw byłam ekspedytorką stacji Murów, bo tam też mieszkałam. Odpowiadałam za wszelkie przesyłki – wyjaśnia Maria Kuna. - Potem przyszła przeprowadzka do Opola i praca jako zwrotniczy na stacji Opole Główne. Oj opolską kolej znam bardzo dobrze – śmieje się.

    Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola

    W budce przy przejeździe kolejowym obok zakładu Nutricii pani Maria pracuje od 10 lat. - To chyba najbardziej odpowiedzialna z funkcji, którą dotychczas zajmowałam na kolei. Wiele osób myśli sobie, że taki dróżnik siedzi sobie cały dzień, pije kawę, słucha radia albo czyta gazetę. Rzadko dostrzega się systematyczność i mozolne czuwanie nad bezpieczeństwem innych – mówi Kuna. - Oczywiście dostajemy sygnał o pociągu od dyżurnego, ale jeśli on się pomyli to zostajemy już tylko my. Czasem na rozkładzie mamy kilkadziesiąt i więcej pociągów. Jedna pomyłka i rogatki nie zamknięte na czas mogą kosztować ludzkie życie – podkreśla dróżniczka.

    Podczas pracy na przejeździe w Opolu, pani Maria nie spotkała się z wypadkiem, ale jak zaznacza, nieodpowiedzialnych kierowców nie brakuje. - Nie wiem czy ludzie szukają dodatkowej adrenaliny, czy nikt im nie wytłumaczył elementarnych zasad bezpieczeństwa, ale decydują się często z piskiem opon wjechać na przejazd kiedy opadają rogatki – relacjonuje. - Nie wiem czy zapominają wtedy o swoich bliskich, o planach na życie, ale kuszą los – dodaje.

    Mimo obchodzonych niedawno 50 urodzin pani Maria nie myśli wcale o emeryturze. - Niedawno strzeliła mi 50–tka ale o emeryturze nie myślę. O progu emerytalnym nie czytam, nie słucham bo mnie to śmieszy. Jak się kocha swoją pracę to się nie wyczekuje emerytalnej nudy – stwierdza Maria Kuna. - Testy psychofizyczne zdaję na piątkę, a skoro zdrowie pozwala to pracuję. Może warunków na budce nie mamy jak w pięciogwiazdkowym hotelu, ale po tylu latach można się przyzwyczaić – podsumowuje dróżniczka.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 152

    2012-05-02 09:02:46 #828356
    za jedną pensyjkę prezesa PKP można by niezle wyremontować budkę Pani Marysi, ale po co prawda? niech straszy jak w Albanii...
    [ 0 ]
    2012-05-02 00:27:19 #828268
    O.T. Dla wladzy i pieniedzy zrobimy wszystko taki slogan wyborczy powinna miec platforma obywatelska! http://www*youtube*com/watch?feature=player_embedded&v=z6UQDQRmGnI
    [ 0 ]
    2012-05-01 23:17:01 #828242
    kto ma computer na liczniki????kto mi umie licznik ustawiac na 20tys postow?????
    [ 0 ]
    2012-05-01 15:11:57 #828012
    komar mi bzykał całą noc.
    [ 0 ]
    2012-05-01 22:23:51 #828206
    1 Maja Święto Pracy
    Oj,co to był za dzień
    Na ulicach ludzi było wiele
    Bez względu na niedzielę
    Sztandary trzepotały
    Baloniki do nieba leciały
    Orkiestra wojskowa grała
    Młodzież tańczyła i śpiewała
    Defilada przed trybuną maszerowała
    Piwko do kufla się lało
    Kiełbaski prosto z samochodu się zjadało
    Oj jak smakowało
    A gdy do pracy przyszedłeś
    Nagrodę dostałeś
    Gdyż udział w pochodzie brałeś
    Taki to był dzień
    A dziś 1 Maj
    Spójrz przez okno
    Cicho i pusto jest:D
    [ 0 ]
    2012-05-01 22:11:43 #828199
    Marika jak tych rogatek za fcas nie zawieros to Cie pozdrawiom. Te babki/chopy co w Kluczborku na tym przejezdzie tymi rogatkoma operuja to przez kupa kamieni pozdrawom... niekedy to trzi cygarety wykurzic idzie zanim jako drezyna przijedzie i idzie przejechac dalyj...
    [ 0 ]
    2012-05-01 21:13:43 #828162
    ta budka(miejsce pracy) taka trochę slumsowa ... poza tym z czałm szacunkiem dla pani Marii,pozdr
    [ 0 ]
    2012-05-01 20:21:25 #828115
    Największa grzana z powiązanych materiałów po lewej.
    [ 0 ]
    2012-05-01 17:45:44 #828037
    Idzie burza ciepie żobomi jakby to medaliki powiedziały
    [ 0 ]
    2012-05-01 19:36:32 #828074
    No jeśli kobieta zadowolona jest ze swojej pracy i nie jest tą pracą znudzona i nie męczy nią to tylko pogratulować:)
    [ 0 ]
    2012-05-01 18:16:45 #828042
    http://babol*pl/kat,1025465,title,Najslynniejszy-prawiczek-swiata,wid,14454126,wiadomosc.html?ticaid=6e5f2
    [ 0 ]
    2012-05-01 14:37:35 #828001
    Nie tylko dla niej.Jest tysiące ludzi co w każde święta pracują.
    Nie do wiary?
    Włącz radio,telewizor,jedz na stację paliw,okradnij sklep :)
    Można się zdziwić ile ludzi pracuje w święta.
    Kolejarze to akurat garstka.
    [ 0 ]
    2012-05-01 13:59:10 #827970
    a co mnie to obchodzi?
    [ 0 ]