Pożar wybuchł około godziny 22 w Raszowej, na terenie powiatu opolskiego. Spłonęła obora, do którego gaszenia skierowano 10 jednostek straży pożarnej, zarówno ochotniczej jak i zawodowej.
W ogniu stanęła obora o wymiarach 12 x 6 metrów. Gospodarz zdołał wyprowadzić z palącego się budynku gospodarczego 15 krów oraz 20 świń. Nad oborą składowane było 20 ton siana, które podsycało ogień.
- Sytuacja jest opanowana, trwa dogaszanie pogorzeliska. Zespół pogotowia ratunkowego udzielił pomocy dwóm osobom, które nawdychały się dymu - informuje dyżurny operacyjny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynowania Ratownictwem w Opolu.
Podpalenie przez miłego sąsiada,bo jak inaczej wytłumaczyć ten fakt.Dwa dni padał deszcz,więc trawa mokra o wypalaniu nie ma mowy,więc można podejrzewać podpalenie.Szkoda mi człowieka,straty materialne duże.
Moja pierwsza myśl była ta sama..ale obora to chyba była zadaszona. A z drugiej strony masz rację są świry niby strażacy którzy kochają akcje gaśnicze. Słyszałem że za te akcje płacą też ochotnikom..
@hubert1860 płacą ochotnikom. w sumie to zależy od gminy, ale jest coś koło 16 - 18 zł za godzinę. szału nie ma, a większość przeznacza pieniążki na straż. Ochotnik, czyli robi za darmo (tak powinno być). no a podpalacze to juz inna bajka
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 42
a tam same świry mieszkają.