Do bardzo poważnie wyglądającego zdarzenia doszło około 00:30 na nitce w kierunku Katowic, kilkanaście kilometrów za zjazdem na Opole.
Kierująca peugeotem kobieta straciła panowanie nad pojazdem, uderzyła w barierę energochłonną, po czym samochód dachował i zatrzymał się na boku w poprzek autostrady.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
- Wszystko wskazuje na to, że przyczyną wypadku było wystrzelenie jednej z opon w busie - informuje asp. Grzegorz Cieślak, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Do szpitala z niegroźnymi obrażeniami zabrano kierującą, oraz nastoletniego pasażera. Jak się okazało, samochodem z Niemiec na Ukrainę jechała trzyosobowa rodzina. Na pace przewożono różnego rodzaju sprzęty gospodarstwa domowego, odzież, a także artykuły spożywcze.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27











W dyskusji: 70
pewnie musiała by sprzedać samochód aby
zapłacić mandat.
No i oczywiście jeszcze za utylizację śmieci .
hehehe