- Autor: Greg
- Wyświetleń: 8939
- Dodano: 2012-03-29 / 12:22
- Komentarzy: 178
Internetowa znajomość zakończyła się oszustwem
Wczoraj kobieta powiadomiła policjantów, że prawdopodobnie padła ofiarą oszustwa. W rozmowie z policjantami kobieta poinformowała, że nawiązała za pomocą komunikatora internetowego kontakt z osobą, podającą się za żołnierza amerykańskich sił zbrojnych stacjonujących w Afganistanie. Po kilku połączeniach „żołnierz” zadeklarował, że wyśle do poszkodowanej paczkę. W międzyczasie dowiedziała się, że w paczce miała być pokaźna suma pieniędzy.
- Gdy paczka od ofiarodawcy była w drodze do poszkodowanej okazało się, że została zatrzymana na lotnisku w Londynie. Aby ją odebrać poszkodowana musiała wpłacić wskazanemu przez „żołnierza” kurierowi pieniądze - informuje podinsp. Jarosław Dryszcz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Kobieta z banku w Opolu wpłaciła na wskazane konto kwotę prawie 20 tysięcy złotych. Do dziś nie otrzymała obiecanej paczki.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
- Przestrzegamy przed bezkrytycznym nawiązywaniem kontaktów z osobami nieznajomymi. Takie znajomości mogą kończyć się tak jak w opisanym przypadku - stratą pieniędzy - dodaje Dryszcz.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 178
Podany jest nr.angielski z przekierowaniem na Indie. Ale juz sie za to policja zabrala i po wykreceniu takiego nr. jest komunikat, ze zostaniesz przekierowany na indie ....
Bez obrazy drogie panie,ale to chyba była blondynka;)