- Autor: Greg
- Wyświetleń: 5733
- Dodano: 2012-03-28 / 12:09
- Komentarzy: 58
Kradli auta na nocną przejażdżkę
W czwartkową noc mężczyźni ukradli volkswagena polo, którego następnego dnia odstawili w miejsce, gdzie był zaparkowany. Kolejnej nocy w ten sam sposób "pożyczyli" sobie hondę civic, którą przejechali 305 kilometrów. Właściciel auta zauważył, że pojazd jest uszkodzony i przedni zderzak jest naderwany. Zawiadomił o tym policję.
Kolejnego dnia mężczyźni zabrali kolejny samochód - audi. Po przejechaniu 15 kilometrów w aucie zabrakło paliwa. 20 i 23-latek porzucili samochód, a sami wrócili pieszo. Jeszcze tego samego dnia po południu namysłowscy kryminalni zatrzymali podejrzanych.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
- Mężczyźni usłyszeli zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdów, do których się przyznali. Za swoje czyny mężczyźni odpowiedzą przed sądem, grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności - informuje mł. asp. Katarzyna Ulbrych, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast





W dyskusji: 58
Co prawda nie są to bmw lexus volvo, ale od czegos trza zacząc.
Wiykszosc z was to by ani matiza nie otwarła
a dlaczego?????????????????
ano już tłumaczę....
jeżeli postawią im zarzuty to niechaj powołają sie na pewną sytuacje która wydarzyła się w Opolu na rynku podczas wystawy samochodów marki vw,
pewien znany deeler z pod Opola wsiadł sobie do jednego z zaparkowanych na rampie samochodów testowych i niby nic odjechał w siną dal---dał temu wyraz swojej dezaprobaty szerzącej się konkurencji na Opolszczyźnie----dodam jeszcze że kluczyki wyrzucił do odry parkując samochód.........na środku ulicy----i takie to właśnie było jego tłumaczenie ---CHCIAŁEM SIĘ PRZEJECHAĆ----buhahahaha.........nie pamiętam żeby siedział 5 lat