Z XV - wiecznego muru odpadł fragment, który dobudowany 4 lata temu aby wzmocnić zabytkową konstrukcję.(Fot: Dżacheć)
Miejsce zniszczenia muru zostało w niedzielę zabezpieczone a mury, także te nieuszkodzone, zostały zamknięte dla zwiedzających. Na miejscu pracuje architekt, który oceni czy konstrukcję trzeba będzie rozebrać. Ze wstępnych informacji wynika, że fragment który odpadł z muru to położona 4 lata temu warstwa cegły, mająca zabezpieczyć zabytek przed wyniszczeniem. - Gwarancja na tamte prace wynosiła 2 lata. Nie chcąc doprowadzić do powtórki obecnej sytuacji, będziemy musieli znaleźć w budżecie pieniądze na dobre zabezpieczenie murów – mówi Alina Pawlicka – Mamczura, rzecznik opolskiego ratusza.
W najbliższy czwartek zapadną decyzje, co dalej z XV–wiecznymi murami. Sprawą ma się też zająć wojewódzki konserwator zabytków. Niezależnie od rozstrzygnięć, jest niemal pewne że organizowana przez Opolskie Bractwo Rycerskie od kilku lat impreza podczas Dni Opola przy zabytkowych murach, w tym roku będzie przeniesiona gdzie indziej. Cała konstrukcja murów musi zostać dokładnie zbadana, a jak informują w ratuszu, uszkodzony fragment nie jest jedynym, który znajdował się w fatalnym stanie technicznym – pęknięcia są widoczne także w innych częściach budowli.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny



W dyskusji: 339
Zerwij kajdany, połam bat
A mury runą, runą, runą
I pogrzebią stary świat!
Jedni łatają w zimę inni w tym samym miejscu w lecie. I każdy ma pracę. W ten prosty sposób rząd walczy z bezrobociem. Nie ma co narzekać. Jest robota to jest kasa, jak jest kasa to jest dobrze. I oto chodzi.
kiedyś mieli wode piach i te budynki stoja do dziś
to jest jakaś parodia...................
Przecież to Polacy remontowali
więc to i tak dziwnie długo kupy się trzymało.
Züchter Kanarien