- Autor: Greg
- Wyświetleń: 9033
- Dodano: 2012-03-23 / 13:05
- Komentarzy: 51
Wezwał strażaków do rodzinnej kłótni
O godzinie 9 do strażaków zadzwonił lokator mieszkania przy ul. Waryńskiego 39, informując o pożarze kuchni.
- Pożar w bloku mieszkalnym to zawsze duże zagrożenie dla wielu osób, dlatego na miejsce pojechały trzy zastępy strażaków. Drzwi do mieszkania, w którym miała się palić kuchnia otworzył mężczyzna, który od razu oznajmił nam, że nie ma żadnego pożaru, tylko trwa rodzinna kłótnia - relacjonuje. Na miejsce po chwili dotarli także policjanci.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Na miejscu pojawili się także pracownicy pogotowia energetycznego oraz gazowego, którzy zawsze są powiadamiani w przypadku pożaru w bloku. Strażacy zapowiadają, że będą wnioskować do policji o ukaranie mężczyzny, który zawiadomił o pożarze.
- Za bezpodstawne wezwanie służb ratowniczych grozi kara grzywny. Dodatkowo mężczyzna musi się liczyć z obciążeniem go kosztami przyjazdu służb ratowniczych - informuje podinsp. Jarosław Dryszcz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola


W dyskusji: 51