- Autor: Greg
- Wyświetleń: 6940
- Dodano: 2012-03-22 / 10:41
- Komentarzy: 98
Kierowcy znów zablokują autostradę w proteście
- Podczas pierwszego ogólnopolskiego protestu chcieliśmy obniżenia cen paliw lub podniesienia naszych zarobków, by móc kupić tyle paliwa co mieszkańcy zachodniej Europy. Po naszej akcji ceny paliw na chwilę stanęły w miejscu, ale teraz znowu rosną - tłumaczy Łukasz Jasiński, organizator akcji.
Kierowcy z Brzegu zapowiadają liczny udział. Jasiński spodziewa się przynajmniej 100 pojazdów. Kolejne miasta - podobnie jak miało to miejsce podczas protestu w styczniu, będą dołączać do akcji za pośrednictwem Internetu.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
24 marca o godzinie 12:00 kierowcy spotykają się na parkingu przy zajeździe Rybiorz na obwodnicy Brzegu, by stamtąd wspólnie wyruszyć autostradą A4 w kierunku Wrocławia. Scenariusz jest podobny jak podczas pierwszej akcji: jazda minimalną bezpieczną prędkością i wzajemne wyprzedzanie się pojazdów.
Kierowcy na internetowych forach grożą, że to ostatnie ostrzeżenie dla rządu. Jeśli akcja nie przyniesie rezultatu, pokażą swoje niezadowolenie podczas mistrzostw Euro 2012, blokując drogi dojazdowe do lotnisk i stadionów.
W poprzedniej akcji, która odbyła się pod koniec stycznia, wzięło udział 109 miast. Teraz swój udział zadeklarowali już kierowcy z ponad 20 miejscowości.
Jak dołączyć do protestu, gdzie i kiedy jest zbiórka? Można to sprawdzić na stronie internetowej akcji.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 98
co to jest 6zł?
Gratuluje inicjatywy. Ale mam o wiele lepszy pomysl na akcje protestacyjna i o wiele skuteczniejsza, a co najlepsze to straty dzieki tym akcja beda ponossic ajeci cpn-ow ktorzy potem sami wymiekaja.
Jesli w protescie bierze 150 osob to jednoczesnie mozna zablokowac 5-6 stacji paliw :)
T/Z ok.30 aut ustawia sie przed cpn-em do tankowania, podjeżdza pod dystrybutor i tankuje za 1zł idzie do kasy placi za paliwo i odjeżdza ustawiajac sie ponownie w kolejce :) robi to wszystko w anemicznych ruchach :) Niech każde takie tankowanie trwa 5min. Niech każdy zatankuje 30x1zł=30zł to jest koszt 30x5min=2.5h
Biorac pod uwagę, ze jest wiecej dystrybutorow i ilosc protestujacych mozna taki cpn zablokowac na dobre 3-4h.
Protestujacy-Tankujacy nie lamia prawa, a spowolnienie funkcjonowania cpn-u sprowadza do spadku obrotu. Jesli wybieże sie np. na dany dzien protestu dany koncern i powtorzy sie to 2x w tygodniu to straty sa na garbie koncernu, bo ludzie beda tankowac u konkurencji. Natomias konkurencja niech sie nie cieszy bo nastepnym razem ich moze spotkac taka blokada.
Pomysl jest dobry wystarczy go dopracowac
Pracowalam rok na cpn-ie i zamkniecie stacji na 1h z powodu awari bylo spora strata dla ajenta jak i dla koncernu.
wyglada to tak jesli dany cpn jednego koncernu ma duzy obrót w tygodniu to zazwyczaj w poniedzialek dostaje fax o podwyzce paliwa o pare groszy. Gdy obroty spadaja na danym cpn-ie to po tygodniu znowu jest spadek ceny.
1. Ceny na stacjach nie są dyktowane dobrym bądź złym obrotem.
2. Ajencie nie mają wpływu na cenę na stacji.
3. Pracownicy tego dnia nie wyrobią narzuconych im limitów i pójdą bez premii , zarabiając i tak już nędzne pieniądze.
4. Oberwie się kierowcom , którzy tego dnia będą musieli szybko zatankować przed podróżą .
Zanim coś następnym razem naskrobiesz zastanów się nad tym i poznaj zasadę działania stacji benzynowych.
:)
Trzeba zmusic w jakis sposob koncerny by w koncu tez walczyly po naszej stronie, a jak mozna walczyc z nimi? Tylko tak by oni sami odczuli to na swoich kontach! Wtedy pomysla by stanac po naszej stronie czyli tych malutkich.
Piszesz, ze ograniczyles jazde do minimum ok ale wcale na tym nie zyskasz wiele bo jutro pojda w gore koszty transportu, a co za tym idzie wszystko bedzie szlo w gore oprocz naszych płac!
Co prawda po ostatniej akcji ceny paliw stanęły a nawet troszkę spadły ale nie był to efekt protestu a umocnienia się złotówki w tamtym czasie.
też zbierzemy się i dołączymy do was!