- Autor: Redakcja
- Wyświetleń: 915
- Dodano: 2006-12-01 / 12:16
- Komentarzy: 2
Wyłudzono ponad 10 mln złotych
W marcu br. policjanci z KWP w Opolu wpadli na trop firmy z powiatu brzeskiego, która zajmowała się kupowaniem oleju opałowego i dalszą odsprzedażą go na oświadczenie kupującego do celów opałowych. Jak ustalono obrót firmy, w lwiej części przypadków był fikcyjny. Jak ustalili policjanci większość oświadczeń była wystawiana na osoby fikcyjne lub osoby, które nie posiadały w domach urządzeń grzewczych, a przestępcy weszli tylko w posiadanie ich danych osobowych i to nie zawsze pełnych. W procederze tym oprócz prezesa oraz wiceprezesa firmy uczestniczyli również pracownicy tej firmy. Łącznie 8 osobom postawiono wtedy zarzuty fałszowania i posługiwania się fałszywymi dokumentami. Udowodniono im, na podstawie ekspertyz grafologicznych, sfałszowanie ponad 1300 zaświadczeń tylko w 2003 roku i wprowadzenie na rynek około 3 miliony litrów oleju opałowego do celów napędowych. Prezes firmy został decyzją sądu aresztowany w marcu tego roku i do dziś pozostaje w areszcie.
Dalsza praca policjantów pozwoliła na ustalenie, że ten proceder trwał przynajmniej od roku 2002 do zatrzymania działalności firmy wiosną br.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
Jak ustalili policjanci odbiorem oleju opałowego zajmował się inna firma, niefigurująca w dokumentach firmy handlowej, działająca na terenie powiatu kluczborskiego, a należąca do 51-letniego Eugeniusza G. Kierowcy tej firmy odbierali olej z hurtowni we Wrocławiu, Ostrowie Wielkopolskim i Kędzierzynie-Koźlu.
Wczoraj Eugeniuszowi G. postawiono zarzuty czerpania korzyści majątkowych w wyniku nielegalnego obrotu olejem napędowym.
Dziś 01.12.06 r. prokuratura wystąpi do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Łącznie, do dziś w tej sprawie 12 osobom przedstawiono zarzuty o fałszowanie dokumentów i czerpanie korzyści z nielegalnego obrotu olejem opałowym.
Jak wstępnie ustalono w od 2002 roku przedsiębiorcy mogli wprowadzić nielegalnie do obrotu ponad 8 milionów litrów oleju opałowego oraz sfałszować ponad 3200 oświadczeń. Dalsze postępowanie w tej sprawie, między innymi opinie biegłych, pozwolą sprecyzować podane ilości.
Zobacz także Duże zmiany w centrum Opola. Ulice i parkingi zostaną zamknięte
Straty skarbu państwa mogą w związku z opisaną działalnością przekroczyć 10 milionów złotych.
Dzisiaj (01.12.06r.) sąd zastosował wobec Eugeniusza G. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Osobom podejrzanym w tej sprawie grożą kary do 8 lat pozbawienia wolności.
Za informację oraz zdjęcia dziękujemy Zespołowi Prasowemu Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters


W dyskusji: 2
WY NATOMIAST DACIE SPRAWIE DUŻY ROZGŁOS - JAK TO ZOSTAŁ WINNY UKARANY.:))
ON KASĘ NIE ODDA GDYŻ JEJ JUŻ NIEPOSIADA A TO PRZEGRAŁ W KASYNIE A TO MU UKRADLI A POZATYM NIE WIE O JAKĄ KASE CHODZI.
RODZINA JEGO ZA TO JEST USTAWIONA DO KONCA ŻYCIA.
TERAZ POLSKA