• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 9316
    • Dodano: 2012-03-04 / 07:41
    • Komentarzy: 199

    Nowy bramkarz Odry. Z Kijowa do Opola

    Ihor Chodanowicz, nowy bramkarz Odry Opole ma wyjątkowe doświadczenie jak na III ligowego piłkarza.(Fot: Dżacheć)

    Ihor Chodanowicz, nowy bramkarz Odry Opole ma wyjątkowe doświadczenie jak na III ligowego piłkarza.(Fot: Dżacheć)

    Ma na koncie ponad 20 występów w ukraińskiej ekstraklasie między słupkami FC Charków, jest wychowankiem szkółki bramkarskiej Dynama Kijów. Ihor Chodanowicz, nowy golkiper Odry Opole piłkarską kartotekę ma imponującą, a niedawno skończył zaledwie 24 lata. Dla trzecioligowca ze stolicy Opolszczyzny stanowi duże wzmocnienie i przy dobrej dyspozycji wiosną, może być obiektem zakusów ze strony znacznie lepszych klubów.

    Do występów w Opolu Ihora poprowadziła jednak długa historia. Jako junior bramkarskiego fachu uczył się w szkółce Dynama Kijów. Najpierw w drużynie do lat 18, potem w II zespole ze stadionu Walerego Łobanowskiego, aż wreszcie jeden z sezonów spędził na ławce rezerwowych pierwszego składu wielokrotnego mistrza Ukrainy, a także etatowego uczestnika europejskich pucharów. - Kiedy miałem 19 lat pojawiła się okazja transferu do FC Charków, w Dynamo konkurencja w bramce była duża, ja byłem młody więc się zgodziłem – wspomina Chodanowicz. - Pierwszym bramkarzem w Charkowie był Polak, Marcin Nalepa, z którym miałem świetny kontakt – dodaje.

    Debiut w ukraińskiej ekstraklasie Chodanowicz zaliczył właśnie w wieku 19 lat. - To był mecz z lokalnym rywalem, Metalistem Charków. Od początku bronił Nalepa, ale doznał kontuzji i pokazał mi zmianę. Jak wbiegałem na murawę to trzęsły mi się kolana, ale zebrałem się do kupy i gola nie puściłem – mówi z uśmiechem Ihor. - W pamięci bardzo utkwił mi też mecz z 2008 roku z Szachtarem Donieck. Ja siedziałem na ławce, ale atmosfera spotkania była bardzo gęsta. Graliśmy na Donbas Arena w Doniecku, wygraliśmy, a Szachtar stracił przez ten wynik szanse na mistrza – opowiada golkiper.

    Zobacz także Pijany 22-latek wjechał audi w budynek. Podał policjantom fałszywe dane

    Dobrze rokująca kariera Chodanowicza obrała gorszy kierunek wraz z pierwszymi problemami finansowymi jego klubu z Charkowa. Zespół najpierw spadł klasę rozgrywkową niżej, a później ogłosił bankructwo. Na domiar złego Ihor doznał groźnej kontuzji pleców. - Trochę mi się wtedy odechciało piłki nożnej. Zdecydowałem, że postawię na wykształcenie i przyjechałem do Polski na studia – przyznaje. Obecnie jest studentem stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Opolskim. - Do Odry trafiłem przez trenera bramkarzy, można powiedzieć, że dzięki zrządzeniu losu – śmieje się bramkarz.

    Po przyjeździe do Opola ukraińscy koledzy namówili Ihora na amatorską grę w Kępie pod Opolem. Tam wypatrzył go Grzegorz Świerczek, trener bramkarzy OKS i zaprosił na treningi w klubie. - Chyba dostrzegł, że nie broniłem pierwszy raz w życiu. Już we współpracy z klubem zrobiłem badania, okazuje się że z moimi plecami już wszystko w porządku i mogę grać w piłkę – cieszy się nowy zawodnik Odry Opole. Choć w klubie jest jeszcze dwóch innych golkiperów, to wydaje się, że po występach sparingowych i „papierach na granie” Ihor zasłużył na miejsce między słupkami w rundzie wiosennej.

    - Atmosfera w klubie jest bardzo dobra, świetnie układa mi się współpraca z trenerem i kolegami z zespołu – mówi Chodanowicz. Pytany o zakłady na EURO 2012 po dłuższym zastanowieniu odpowiada. - Obawiam się że Polacy nie wyjdą z grupy, Ukraina ma jeszcze trudniejszych rywali. Ale najbardziej podoba mi się, że na turniej tak dużo się buduje. I w Polsce i na Ukrainie. Sztuczne boisko na Północnej w Opolu w niczym nie jest gorsze od tych, które pamiętam z Charkowa czy Kijowa – podsumowuje zawodnik.

    Dla jeszcze lepszej analizy doświadczenia Ihora Chodanowicza przypominamy ubiegłoroczny ranking piłkarskich lig europejskich - polska Ekstraklasa uplasowała się w nim na 68. miejscu, a ukraińska Premier Liha na 11. pozycji. Gdzie w tej klasyfikacji znalazłaby się III liga opolsko - śląska, trudno oszacować.

    Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 199

    2012-03-04 08:51:39 #780147
    Ukraińska krew to oni z nim przy wódce nie mają szans;D
    [ 0 ]
    2012-03-04 23:30:26 #780720
    Aniu jak alkohol to najlepiej blisko ukrainy :)
    [ 0 ]
    2012-03-04 11:25:18 #780190
    sezon w odrze a potem dalej w świat...
    [ 0 ]
    2012-03-04 20:30:22 #780484
    to jest EWENEMENT :)))))))))) znalazł się w Odrze :)))))))))) !!!!!OKS!!!!!
    [ 0 ]
    2012-03-04 18:22:39 #780364
    Zna ktoś serial "Jak poznałem waszą matkę"? Nie wygląda on jak Barney Stinson
    [ 0 ]
    2012-03-04 10:32:56 #780171
    a gdzie rower???????????/
    [ -1 ]
    2012-03-04 14:18:57 #780249
    wonsa chłopak ma superanckiego
    [ 0 ]
    2012-03-04 17:03:52 #780341
    na bank na ukrainie scigany jest przez milicje,albo jego rodzina nie ma co jesć.Musi coś być ,ponieważ z własnej woli do ODRY OPOLE?Przecież ta odra sciągnie go na dno i po karierze
    [ 0 ]
    2012-03-04 10:22:19 #780167
    O.T: Katastrofa kolejowa pod Zawierciem, ok 15 ofiar śmiertelnych [*]
    [ 0 ]
    2012-03-04 12:56:43 #780226
    17 ofiar 54 rannych taki jest bilans katastrofy.
    [ 0 ]
    2012-03-04 13:13:16 #780229
    powodzenia!!! tylko odraaaa oks!!!
    [ 0 ]
    2012-03-04 10:33:20 #780172
    a regał?
    [ -1 ]
    2012-03-04 10:19:53 #780166
    Nawet nie czytałem artykułu bo za długi szkoda wzroku.
    [ 0 ]
    2012-03-04 10:04:59 #780165
    Szkoda chłopaka, ale pewnie sypią mu nieźle kasy, by się zniżył do ich poziomu.
    [ 0 ]
    2012-03-04 10:00:04 #780164
    czyli kurde jesteśmy słabi że masakra,
    wychodzi na to że np. niemiecka okręgówka będzie lepsza niż polska ekstraklasa

    czad
    pozdro
    śpiochy
    [ 0 ]