- Autor: Greg
- Wyświetleń: 28546
- Dodano: 2012-02-15 / 17:19
- Komentarzy: 178
Poważny wypadek autobusu pod Brzegiem
Do wypadku doszło po godzinie 14:00 na odcinku drogi powiatowej między Jankowicami Małymi a Łukowicami Brzeskimi w powiecie oławskim na terenie województwa dolnośląskiego - kilka kilometrów od granicy z województwem opolskim.
- Kierowca autobusu prawdopodobnie nie dostosował prędkości do bardzo trudnych warunków jazdy. Mężczyzna był trzeźwy - informuje dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oławie.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Autokar prawą stroną wbił się w drzewo, a części pojazdu zostały rozrzucone w promieniu kilku metrów od miejsca zderzenia. W sumie do szpitali przewieziono 10 poszkodowanych. Stan trzech z nich jest ciężki, a jedna osoba jest nieprzytomna.
Jak informują policjanci, na odcinku drogi, gdzie doszło do wypadku panowały bardzo trudne warunki. Kilkaset metrów dalej w wyniku poślizgu do rowu wpadł samochód dostawczy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola










W dyskusji: 178
Teraz musza sobie przypomnieć jak się jeździ. Szkoda, ze czasami kosztem zdrowia i zycia innych ludzi. Noga z gazu! Zdązycie się spóźnić.
Co do stwierdzenia,że kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków to nie raz chce mi się śmiać,wypowiadają się na ten temat ludzie,którzy posiadają prawo jazdy kat.B i najwięcej co w życiu wieźli to worek z ziemniakami w bagażniku.
Wpadnijcie w poślizg samochodem o masie 40t przy prędkości 10-20km/h gwarantuje Wam,że zdążycie 200 razy się zastanowić co zrobić,ale nie uda wam się zatrzymać,takie drzewo rozerwie pół samochodu,pozabija ludzi,zestaw złoży się i będzie leciał bezwładnie.
Z pewnością winę za to nieszczęście ponoszą jak i kierowca tak i słuzby drogowe...
powiem tylko jedno: "znowu zaskoczyła nas zima" (co roku ta sama piosenka)
Firma pogrzebowa