• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 5920
    • Dodano: 2012-02-08 / 16:33
    • Komentarzy: 23

    Zamiast domowego azylu dla zwierząt będzie stowarzyszenie

    Prezydent Opola podziękował dzieciom za opiekę nad zwierzętami. Psy i koty nie będą już jednak trafiać do pustostanu na Zaodrzu.(Fot: Dżacheć)

    Prezydent Opola podziękował dzieciom za opiekę nad zwierzętami. Psy i koty nie będą już jednak trafiać do pustostanu na Zaodrzu.(Fot: Dżacheć)

    Opieką nad dziećmi ma się zając Szkoła Podstawowa nr 8 a także harcerze. Powołane zostanie też stowarzyszenie, które będzie współpracować ze schroniskiem miejskim.

    Opieką nad dziećmi ma się zając Szkoła Podstawowa nr 8 a także harcerze. Powołane zostanie też stowarzyszenie, które będzie współpracować ze schroniskiem miejskim.

    Dzisiaj w ratuszu podpisane zostało porozumienie w sprawie dalszej działalności domowego azylu dla zwierząt, który założyła grupa dzieci w jednym z pustostanów na Zaodrzu. Zgodnie z umową, działalność azylu ma zastąpić stowarzyszenie, które nie będzie się już zajmować bezpośrednią opieką nad psami i kotami, ale współpracować z bardziej doświadczonymi w tym zakresie organizacjami i schroniskiem. Dzieciom będzie też pomagać szkoła oraz harcerze.

    - Szukaliśmy dobrego rozwiązania tej sytuacji. Trzeba pamiętać, że dzieci zagospodarowały ten budynek nielegalnie, ale z głową. Uznaliśmy więc, że azyl powinien być miejscem, gdzie kształtowane będą takie dobre postawy – wyjaśnia Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola. - Udało się znaleźć dobrą formułę współpracy. Opieką nad dziećmi zajmie się szkoła, z kolei sami wolontariusze, bo tak należy ich nazywać, będą działać w stowarzyszeniu. Bezpośredniej opieki nad zwierzętami nie będą już jednak prowadzić w pustostanie – wyjaśnia Zembaczyński.

    Opieką nad kilkuosobową grupą zrzeszonych wokół domowego azylu zajmie się Szkoła Podstawowa nr 8. - Mamy już pomysł aby odbywały się tam zajęcia kółka biologicznego, do zajęć z dziećmi oddelegowanych zostało dwóch nauczycieli, pomogą także harcerze i będą animować czas z dziećmi – zapowiada Małgorzata Bagińska, dyrektora szkoły. - Liczymy na dobrą współpracę, będziemy takim dobrym duchem dla dzieci, pomysły będą należały do nich, my będziemy pomagać w realizacji – dodaje Agnieszka Radziewicz z Komendy Hufca Opole Miasto ZHP.

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27

    Same dzieci wizytą w ratuszu wydawały się nieco skrępowane. - Nie boimy się zmian, które nastąpią. Będziemy działać w stowarzyszeniu i nadal będziemy pomagać zwierzętom jak tylko będziemy mogli. Ludzie po tym jak był o nas reportaż w telewizji, zaczęli przysyłać karmę dla zwierząt, wywieziono gruz, wymieniono okna w budynku, dostaliśmy drzwi, dzieje się sporo – mówi 12 – letni Bartek. - Dokumenty w sprawie założenia stowarzyszenia są już złożone, czekamy na numer KRS. Będziemy współpracować ze schroniskiem dla zwierząt a także z fundacją Fioletowy Pies – mówi Alicja Kuryło, mama Bartka i opiekunka całego przedsięwzięcia.

    Ratusz zadeklarował też pomoc w remoncie pustostanu, który zajęły dzieci. - Wykonany zostanie remont instalacji elektrycznej. Postaramy się to zrobić bez wydawania miejskich pieniędzy. Pracami zajmą się uczniowie szkół średnich w Opolu, a na materiały szukamy sponsorów – mówi Irena Koszyk, naczelniczka wydziału oświaty opolskiego ratusza. - Robociznę i materiały wyceniono na 6,5 tysiąca złotych – dodaje. Prezydent postanowił też podziękować dzieciom zrzeszonym wokół domowego azylu i wręczył im w środę drobne upominki.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 23

    2012-02-08 21:33:51 #763090
    ja w odniesieniu do artykulu....sa podane bledne informacje to nie zaden koniec dzieci beda dalej robic to co robia z zadna fundacja fioletowy pies nie wspolpracujemy ....jedyna fundacja u ktorej bedziemy sie radzic jest fundacja " ELPIS" i prosze nie zamieszczac blednych informacji a stowarzyszenie powstalo po to aby dzieciom pomoc a nie szkodzic i zostalo zalozone przez rodzicow tych dzieci
    [ 0 ]
    2012-02-08 20:16:02 #762995
    Gdzie Monika i Bartek ???
    [ 0 ]
    2012-02-09 10:04:08 #763251
    I dobrze dzieciaki pomagają zwierzakom :) czemu mieli by im to utrudniać sam chetnie kupie wora karmy czasem. Trudno o takie postawy teraz zamiast siedziec na kompie palic trawe albo inne glupoty robia coś dobrego. Bedą z nich ludzie tak jak ktoś juz tu napisał.
    [ 0 ]
    2012-02-09 07:38:45 #763187
    W końcu pan Z. podjął mądrą decyzję. Dzieciaki się bardzo zaangażowały i szkoda byłoby zaprzepaścić ich cały zapał i chęć niesienia pomocy. Zamiast demolować przystanki zajęli się pomocą zwierzętom i to się szanuje. Będą z nich ludzie. Gratulacje i powodzenia.
    [ 0 ]
    2012-02-08 20:16:00 #762994
    I uj skłot zamknęli.
    [ 0 ]
    2012-02-08 18:25:11 #762886
    Czy mnie wzrok nie myli ale chyba widziałem jakieś emo na zdjęciu :)
    [ 0 ]
    2012-02-08 17:41:45 #762856
    znowu mam być pierwszy??
    [ 0 ]