• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 5602
    • Dodano: 2012-01-10 / 09:40
    • Komentarzy: 27

    Nie ma zimy – Orliki przeżywają oblężenie

    Kalendarzowa zima trwa w najlepsze, tymczasem boiska sportowe typu Orlik w Opolu przeżywają oblężenie.(Fot:Mat)

    Kalendarzowa zima trwa w najlepsze, tymczasem boiska sportowe typu Orlik w Opolu przeżywają oblężenie.(Fot:Mat)

    Ani deszcz, ani śnieg, ani temperatury poniżej zera nie odstraszają amatorów piłki nożnej, którzy w najlepsze korzystają z dwóch kompleksów typu Orlik w Opolu. O ile obecna aura nie sprzyja grze na otwartym powietrzu w siatkówkę czy koszykówkę, to nawet nieco śliska murawa nie odstrasza korzystających z obiektów przy ul. Czaplaka i Chełmskiej. Co ciekawe, jeśli trwająca zima będzie nadal tak łagodna, to sezon na Orlikach wcale nie musi mieć przerwy.

    Poniedziałek, godzina 20.00. Na murawie przy ul. Czaplaka oddanego we wrześniu kompleksu Orlik przy kampusie UO pojawiają się dwie drużyny i zmieniają kolejne dwie, które korzystały z boiska od 19.00 do 20.00. - Dzielimy wejścia na godzinę, tak żeby jak najwięcej chętnych mogło z boiska skorzystać. Zainteresowanie jest ogromne – mówi instruktor odpowiedzialny za obiekt. - Prowadzimy katalog wejść na obiekt i wynika z niego, że w grudniu obłożenie wyniosło ponad 90 procent. Takiej frekwencji spodziewać się można w wakacje, a tu się okazuje, że fanatycy piłki nożnej zrobili sobie wolne chyba tylko na Boże Narodzenie i Sylwestra – dodaje z uśmiechem.

    - Graliśmy całe wakacje, potem wrzesień, październik i listopad. W grudniu pogoda była już trochę odstraszająca, ale nasza ekipa się nie wykruszyła – mówi Michał Chudzik, student Uniwersytetu Opolskiego, grający w futsalowej reprezentacji uczelni. - Wiadomo, że kiedy spadło troszkę śniegu i było trochę na minusie, to trzeba się nieco cieplej ubrać, ale frajda z gry jest ogromna. Mam wrażenie, że gra w takich warunkach lepiej wyrabia kondycję. Nie słyszałem też żeby na Orliku ktoś się przeziębił, więc gramy dopóki nam boiska nie zamkną – dodaje.

    Zobacz także Tragiczny początek wakacji w Opolu. Z kamionki Piast wyłowiono ciało mężczyzny

    A na to póki co się nie zanosi. Okazuje się, że warunkiem do zamknięcia Orlika były spore, utrzymujące się przez kilka dni, opady śniegu. - Był już dzień czy dwa kiedy śnieg prószył, ale szybko oczyściliśmy murawę i z powrotem nadawała się do gry. Dopóki takie warunki będą się utrzymywać, nie ma mowy o zamknięciu obiektu – podkreśla instruktor z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Przypominam tylko wszystkim korzystającym z murawy, że obowiązuje na niej zakaz gry w korkach, zarówno lankach jak i wkrętach. Niestety od takich butów nawierzchnia niszczy się znacznie szybciej – podsumowuje instruktor.

    Aktualne informacje o godzinach otwarcia boisk można znaleźć na stronie www.mosir.opole.pl.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Nie ma zimy – Orliki przeżywają oblężenie Nie ma zimy – Orliki przeżywają oblężenie

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 27

    2012-01-10 15:54:30 #746715
    Przynajmniej mają gdzie grać. W Brzegu Orliki pozamykane ;/
    [ 0 ]
    2012-01-10 12:23:44 #746591
    ćwiczcie... w was nadzieja, bo ODRA to już M I T !!!
    [ 0 ]
    2012-01-10 10:55:38 #746561
    No i można inwestować w boiska widać wielkie zainteresowanie xD
    [ 0 ]
    2012-01-10 09:48:37 #746510
    Pytanie do kobitek: kto jest najlepszym piłkarzem świata? Najlepszym, nie najpiękniejszym żeby było jasne ;)
    [ 0 ]