Do tragicznego w skutkach wypadku doszło przed godziną 7 na drodze krajowej nr 88, między Strzelcami Opolskimi a Nogowczycami. Ten odcinek to dojazd do węzła autostradowego.
Początkowo policja sądziła, że zawinił kierowca opla, jednak po pierwszych oględzinach bardziej prawdopodobne jest, że to kierowca ciężarowego iveco zjechał ze swojego pasa ruchu i uderzył w samochód osobowy.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
- Kierowca zginął na miejscu, a jego pasażer trafił do szpitala - mówi mł. asp. Beata Kocur z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.
Policjanci apelują o ostrożność w miejscu wypadku.
Kilka stopni poniżej zera i biała od pierwszych opadów śniegu nawierzchnia mogły przyczynić się do tego wypadku. Pamiętajmy, że na śliskiej nawierzchni znacznie wydłuża się droga hamowania i dużo łatwiej stracić panowanie nad pojazdem.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR








W dyskusji: 215
Chyba kupił Omegę w komisie na Obrońców Stalingradu!!!!!!!
kondolencje dla rodziny....[*]
to wina kierowcy samochodu, zjechał na przeciwny pas. Tak samo wczoraj wypadek gdzie została potrącona 15 letnia dziewczynka, to nie wina dużego samochodu, mogło ją potrącić tak samo samochód osobowy!!!! A jeśli przechodziła tam gdzie nie powinna to śmierć na życzenie. Pare metrów dalej miała pasy więc mogla swoimi młodymi nogami tam sobie przejść a dzisiaj razem z nami była w świecie żywych
całe szczęście, że ten fotelik dla dziecka był pusty...