Sławomir Neumann zapowiedział utrzymanie opolskiego oddziału NFZ, a nawet zwiększenie jego kompetencji.(Fot: Dżacheć)
- Każdy odział NFZ będzie miał radę nadzorczą, obdarzoną wysokimi kompetencjami. Ma ona się składać z przedstawicieli starostów, marszałka, wojewody, dyrektorów szpitali publicznych i niepublicznych. - Plan jest taki, żeby do końca tego roku wszystkie proponowane zmiany trafiły pod obrady Sejmu. W tej chwili trudno jednoznacznie określić termin ich wejścia w życie, ale może to być nawet styczeń 2014 roku – mówi Sławomir Neumann, wiceminister zdrowia, który przyjechał we wtorek do Opola.
Zgodnie z planami reformy Opolszczyzna podobnie jak pozostałe województwa posiadać będzie oddział NFZ w ramach którego stworzona zostanie m.in. regionalna mapa potrzeb medycznych. W ten sposób zweryfikowana ma zostać informacja o tym gdzie i ile w województwie znajduje się szpitali, oddziałów czy poszczególnych łóżek. Wojewoda ma też wydawać opinie dotyczące inwestycji w lokalną służbę zdrowia. - Często zdarza się bowiem, że szpitale korzystają ze środków unijnych i kupują sprzęt, a potem z powodu braku zapotrzebowania nie otrzymują kontraktów na badania i aparatura stoi nieużywana – zauważa wiceminister.
Zobacz także Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO
Wiceminister zapewniał w Państwowej Medycznej Wyższej Szkole Zawodowej, że funkcjonowanie opolskiego oddziału NFZ nie jest pod żadnym względem zagrożone, a opolscy pacjenci nie powinno się spodziewać dodatkowych opłat za leczenie. - Z koszyka bezpłatnych usług medycznych nic nie wypadnie. Nie oznacza to jednak, że nie powstanie drugi koszyk, w którym znajdą się dodatkowe świadczenia. Stanie się tak jednak dopiero wraz z wejściem na rynek dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych – podkreśla Neumann.







W dyskusji: 22
Francuz zaprasza go do okna:
- Widzi pan tę autostradę?
- Tak.
- Ona kosztowała 20 miliardów euro, firma wypisała fakturę na 25, a różnicę przekazała mi. Dwa lata później urzędnik francuski udaje się do Polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podjeżdża pod domostwo, widzi wspaniały pałac więc pyta:
- Dwa lata temu stwierdził pan, że prowadzę książęce życie, ale w porównaniu do pana… Minister podchodzi do okna:
- Widzi pan tam autostradę?
- Nie.
- No właśnie.
Czas pokaże czy te zmiany będą na lepsze czy też niekoniecznie.