- Autor: Mat
- Wyświetleń: 10638
- Dodano: 2011-11-26 / 06:31
- Komentarzy: 224
Zapowiada się kolejny Sylwester bez gwiazd
W negocjacjach pomiędzy rozgłośnią a ratuszem poszło o pieniądze. - Gwiazda, jaką zaproponowało radio była niewspółmierna do wymaganych pieniędzy - mówi Krzysztof Kawałko, wiceprezydent miasta. - Radio oczekiwało od nas 100 tysięcy złotych. Do tego doszłyby jeszcze koszty sceny, nagłośnienia, ochrony, zespołów supportujących i fajerwerków – wylicza. O jaką gwiazdę chodzi? Tego nikt z ratusza nie zdradza. Podobnie jak Radio Zet, które zasłania się tajemnicą negocjacji.
- Dziwią mnie nieco sformułowania, że kwota 100 tysięcy złotych dotyczyła tylko występu gwiazdy. Ta kwota pokrywała całość obsługi i realizacji, a także czas antenowy bo taki też był przewidziany przy okazji tej imprezy – mówi Jacek Pietrasik z Radia Zet, który prowadził rozmowy z opolskim ratuszem. - Trzeba też pamiętać, że w okresie sylwestrowym artyści bardzo mocno trzymają się terminów koncertów, mają podpisane umowy ze stacjami telewizyjnymi czy konkretnymi miastami. W miarę przeciągających się negocjacji lista dostępnych artystów na koncert w Opolu się wykruszała – dodaje Pietrasik.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
Radiowcy przyznają, że liczyli na szybkie porozumienie z ratuszem na podstawie doświadczeń w organizacji wakacyjnego koncertu Lata Zet i Dwójki. - Negocjacje rozpoczęliśmy bardzo późno, praktycznie w ostatniej chwili. Większość miast planuje takie imprezy już wiosną, a jesienią dopina wszystko na ostatni guzik – zauważa Jacek Pietrasik. - Może uda nam się coś zorganizować wspólnie w przyszłym roku. W lokalnej prasie czytałem, że władze miasta liczą na jakiś ruch z naszej strony – takiego ruchu nie będzie, dla nas temat jest zamknięty – podsumowuje.
Brak porozumienia pomiędzy władzami Opola a Radiem Zet oznacza, że rozgłośnia nie zorganizuje imprezy sylwestrowej także z Bydgoszczą – warunkiem organizacji przedsięwzięcia był udział ubu miast. Tymczasem w sprawie tegorocznego sylwestra na opolskim Rynku wiadomo niewiele. - Impreza zacznie się nieco później niż dotychczas, bo o 22.00 a nie 20.00 i będzie trwać krócej, maksymalnie do godz. 1.00. - zapowiada Kawałko. Konkretów co do oprawy muzycznej brak. Jak poinformowała nas Alina Pawlicka – Mamczura, rzecznik ratusza, w tej sprawie dopiero odbędzie się spotkanie. - W najbliższym tygodniu zatwierdzimy program imprezy na podstawie wszystkich propozycji które otrzymaliśmy.
Warto przypomnieć, że przed pojawieniem się pomysłu organizacji sylwestra w Opolu z Radiem Zet, władze miasta rozważały też całkowitą rezygnację z tegorocznej imprezy.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie


W dyskusji: 224
A jak mam ochotę się wybawić,to w ciągu roku jest wiele fajniejszych okazji,bo jak widać na naszych włodarzy miejskich nie ma co liczyć,potrafią tylko mówić daj mi ale już nie powiedzą proszę bardzo,to dla Was ta noc...