- Autor: Mat
- Wyświetleń: 16140
- Dodano: 2011-11-06 / 06:42
- Komentarzy: 141
Student z Opola zrealizował film o "Ćpunie"
Film opowiada historię Ćpuna - człowieka wyjątkowo wulgarnego i obscenicznego, który żyje tylko po to, by korzystać z wszelkiego rodzaju używek. Pokłócony z rodziną, nienawidzący ludzi i całego świata, zmierza ku autodestrukcji. Nie wie, że jego życie zostało już z góry ustalone - jest scenariuszem filmu, który właśnie oglądamy, a on sam - postacią filmową.
Pracę nad filmem autor rozpoczął pod koniec pierwszego roku studiów - od przygotowania scenariusza. - Założenie było takie, że obraz ma być mocno kontrowersyjny, zapadający w pamięć. To miała być forma takiego buntu, mój bohater nie przechodzi dobrze znanej wszystkim przemiany na lepsze, tzw. katharsis – mówi Rafał Woźniak, który studia we Wrocławiu już kończy. - Po napisaniu, scenariusz przeszedł przez wiele rąk, z niektórych kontrowersji trochę jednak trzeba było zrezygnować. Rolę głównego bohatera pisałem pod swojego kolegę z roku, Rafała Christa, z kolei on do jej zagrania przygotowywał się dobrych kilka miesięcy – wspomina Woźniak.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
Zdjęcia do filmu rozpoczęły się w ubiegłym roku i trwały kilka miesięcy. Odbywały się głównie we Wrocławiu, ale jeden plan zdjęciowy zawitał też do Opola. - Budżet mieliśmy bardzo skromny, kilka tysięcy złotych z czego połowę pokryłem sam a pozostałą część sponsorzy. Pieniądze poszły na podstawowe opłaty. Benzyna, taśma filmowa, jakiś katering. Gaży nikt nie dostał – mówi z uśmiechem Woźniak. - Obsadę aktorską i zaplecze realizatorskie tworzyli głównie studenci, sprzęt pożyczaliśmy z uczelni, trochę wynajmowaliśmy. Łatwo nie było, tym bardziej że zależało mi na profesjonalnej realizacji – dodaje reżyser, scenarzysta a także główny montażysta filmu.
Jeśli idzie o obsadę aktorską „Ćpuna” nie sposób pominąć kreacji Łukasza Płoszajskiego, szerszej publiczności znanego z roli Artura w serialu „Pierwsza miłość” emitowanego przez stację Polsat. - Bardzo spodobał mu się scenariusz, zgodził się zagrać za symboliczną złotówkę – wyjaśnia Rafał Woźniak. - Dla niego to fajna odskocznia od pracy zawodowej, z kolei dla całej ekipy świetne doświadczenie, bo mogliśmy z zawodowcem popracować – podkreśla.
Obecnie film jest na końcowym etapie postprodukcji. Jego premierę, zarówno we Wrocławiu jak i Opolu twórcy planują pod koniec listopada.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł







W dyskusji: 141
oby Pan Woźniak był lepszym reżyseRZem ;P niż Płoszaj aktorem :)