- Autor: Greg
- Wyświetleń: 12094
- Dodano: 2011-11-03 / 12:49
- Komentarzy: 141
Irena T. podczas kłótni zabiła męża - grozi jej nawet dożywocie
Proces oskarżonej o zabójstwo kobiety rozpoczął się dzisiaj przed Sądem Okręgowym w Opolu. Do tragedii doszło 15 listopada ubiegłego roku w Branicach. Małżonkowie kłócili się często, obydwoje nadużywali alkoholu. W trakcie kłótni Irena T. wielokrotnie groziła mężowi, że go zabije. W dniu zdarzenia znowu doszło do kłótni: Marian T. zaczął wyzywać żonę, zarzucając jej niewierność. Syn próbował uspokoić ojca, ale nie udało mu się, więc wyszedł z mieszkania i pojechał z kolegą do Głubczyc. Gdy wrócił do domu około godziny 21, jego ojciec już nie żył.
Według wyjaśnień oskarżonej, feralnego dnia około godziny 20 mąż zaczął się znowu awanturować, a kiedy chciała wyjść z mieszkania, zagrodził jej drogę. Irena T. stała przy kredensie, na którym leżał nóż. Chwyciła go i zadała jeden cios w klatkę piersiową. Mąż osunął się na podłogę, a ona pobiegła do sąsiadów po pomoc. Gdy przebiegła sąsiadka, która była pielęgniarką, stwierdziła zgon.
Zobacz także Remont na Nysy Łużyckiej. Kierowców czekają utrudnienia
- Oskarżona Irena T. przyznała się podczas pierwszych przesłuchań do stawianych jej zarzutów. Potem jednak zmieniła wyjaśnienia, twierdzi, że nie pamięta momentu uderzenia męża - informuje Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.
Kobieta wśród sąsiadów ma negatywną opinię, ze względu na nadużywanie alkoholu, pod wpływem którego zachowywała się agresywnie w stosunku do męża. Za zabójstwo grozi jej kara od 8 lat więzienia do dożywocia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters



W dyskusji: 141
Gdzie te czasy jaskini..? Przygrzał meścizna raz na 3 dni maczugą, upolował kota czy inne coś i wielki szacun. A teraz? ;P:)
-babciu babciu dlaczego masz takie wielkie oczy?
-leeeeeeeeecimyyyyyyyy!
Witam normalnych ;)
Przepity umysł.
PSYCHIKA: To ekstrawertyczki, uzewnętrzniające swe reakcje i łatwo przystosowujące się do otoczenia. Są zarazem obiektywne - dzięki logice, i subiektywne - dzięki uczuciowości. Ta dwoistość ich osobowości nieraz zaskakuje, nawet w dzieciństwie. Odczuwają silną potrzebę dawania czegoś z siebie bądź to bliźnim, bądź sprawie narodowej czy religijnej."