- Autor: Mat
- Wyświetleń: 14835
- Dodano: 2011-10-20 / 06:03
- Komentarzy: 162
Świąteczne szaleństwo w opolskich marketach
Zgodnie z kalendarzem świąt w Polsce, adwent zaczyna się na około 4 tygodnie przed 25 grudnia, czyli pierwszym dniem Bożego Narodzenia. Tymczasem w hipermarkecie Lidl w Opolu na półkach nie brakuje słodyczy w bożonarodzeniowych opakowaniach. Dosyć wczesna możliwość zakupu kalendarza adwentowego wydaje się przy tym całkiem racjonalna. Skąd taki asortyment w sklepie? Na to pytanie nie potrafiła odpowiedzieć zarówno obsługa sklepu jak i centrala.
Na równie kuriozalną zawartość marketowych półek natrafił internauta Miłosz. - Robiłem zakupy w hipermarkecie Real przy ulicy Sosnkowskiego w Opolu, zdębiałem kiedy zauważyłem stoisko z wielkanocnymi zającami – mówi. - Przyjrzałem się bliżej, myśląc że to żart, ale to były malowanki dla dzieci, a na opakowaniach było wyraźnie napisane że to produkt wielkanocny – podkreśla.
Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?
O wyjaśnienia w sprawie tego asortymentu poprosiliśmy biuro prasowe sieci supermarketów Real. Jego pracownica w rozmowie telefonicznej najpierw przekonywała reportera 24Opole, że wspomniane wcześniej słodycze i kalendarz adwentowy to standardowa oferta marketów, a następnie poprosiła o materiał fotograficzny. I na tym etapie wyjaśnienia w sprawie się skończyły.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola


W dyskusji: 162
Proponuję na komunie dzieciom na prezent np choinkę i bombki!
- Choinka się świeci, a nie pali - poprawia matka.
Za chwilę chłopiec krzyczy:
- Mamo, mamo, firanki się świecą!
Dzień Dobry !
Czy w tym roku byłeś grzeczny?
- Nie kradłeś?
- Nie kombinowałeś?
- Nie naciągałeś urzędu podatkowego?
To się naucz! Bo ja Ci wiecznie prezentów robić nie będę!
- Zwariowałeś, w lutym?
- To już luty? Cholera, jeszcze nigdy nie wracałem tak późno z sylwestra..
- "Mikołaju! Jak z pewnością wiesz, przez cały rok byłem grzeczny i sprawiłbyś mi wielką przyjemnosć przynosząc kolejkę elektryczną".
W tym momencie koło pokoju chłopca przechodzi ojciec, więc mały Giovani zaczyna pisać list od nowa:
- "Mikołaju, byłem grzeczny, więc przynieś mi dwie kolejki elektryczne".
Ojciec chłopca wchodzi do środka z kilkoma mafiozami, więc Giovani zaczyna pisać list po raz trzeci:
- "Mikołaju, jeśli chcesz jeszcze kiedykolwiek zobaczyć swoją matkę..."
- "Czym prędzej się wybierajcie..."
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho - rzekł św. Mikołaj - muszę dostarczyć te wszystkie zabawki dobrym chłopcom i dziewczynkom.
Zdjęła swoją koszulę nocną, pozostawiając jedynie stanik i majtki, i pyta:
- Św. Mikołaju, zostaniesz ze mną?
- Ho, ho, ho, muszę dostarczyć te zabawki chłopcom i dziewczynkom.
Zdejmuje wszystko i pyta:
- Św. Mikołaju, teraz ze mną zostaniesz?
Św. Mikołaj na to:
- Ho, ho, ho, muszę zostać. Nie przejdę przez komin z moim członkiem w takim stanie.
- Od kogo masz te włoskie kozaczki?
- Od świętego Mikołaja.
- A ten turecki kożuszek?
- Od świętego Mikołaja.
- A tę czapkę z lisa?
- Od świętego Mikołaja.
- Pewnie ten dzieciak w wózku to też od świętego Mikołaja?
- Nie. Bocian mi go przyniós