• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 3915
    • Dodano: 2011-10-08 / 20:25
    • Komentarzy: 38

    Odra wciąż nie może wygrać u siebie

    Odra remisuje z Piotrówką 0:0. Na zdjęciu Sebastian Deja z Odry otoczony przez zawodników LZS.(Fot: Dżacheć)

    Odra remisuje z Piotrówką 0:0. Na zdjęciu Sebastian Deja z Odry otoczony przez zawodników LZS.(Fot: Dżacheć)

    Trwa zła passa niebiesko – czerwonych. Podopieczni Wojciecha Mielnika od początku sezonu nie potrafią wygrać przed własną publicznością. Piąty mecz u siebie, tym razem z LZS Piotrowką, zakończył się bezbramkowym remisem. Efekt? Po 10 kolejkach spotkań w III lidzie opolsko – śląskiej Odra Opole zajmuje odległą, 9. lokatę.

    Bez dwóch podstawowych napastników – Adama Setli i Tadeusza Tyca – przystąpiła Odra Opole do spotkania z LZS – em. O tym, że godnych następców obu piłkarzy w zespole brakuje pokazała zarówno pierwsza jak i druga połowa. W pierwszej połowie przewaga należała co prawda do gospodarzy, ale mimo długiego utrzymywania się przy piłce, gola żaden z zawodników Odry ustrzelić nie potrafił. Najlepsze ku temu okazje mieli: w 7 minucie Denis Kumiec i w 22 minucie Michał Bednarski, ale ich strzały głową nie zagroziły bramce Grzegorza Świtały. Z kolei na dziesięć i kolejno na pięć minut przed końcem pierwszej odsłony meczu strzałem z dystansu popisali się Sebastian Deja i Dominik Franek, ale piłka w obu sytuacjach minęła o kilkanaście centymetrów słupek bramki gości.

    Piłkarze z Piotrówki przez pierwsze 45 minut nie angażowali się zbytnio w grę „do przodu”. Na bramkę Damiana Rozmusa strzelali anemicznie albo mocno niecelnie. Nieco odważniej zaczęli poczynań sobie w drugiej części gry. Wojciech Hober najpierw w 49 minucie wpadł w pole karne, przedryblował jednego z obrońców OKS i uderzył wprost w Damiana Rozmusa. W 55 minucie przymierzył z rzutu wolnego, z około 40 metrów, a śledzący lot piłki Rozmus w ostatniej chwili sparował ją na rzut rożny. 3 minuty później kolejną dobrą okazję na otwarcie wyniku miał Sega Idrissa Cisse, ale jego uderzenie zablokował Maciej Michniewicz.

    Zobacz także 18 lat temu żywioł zniszczył ponad sto domów. Balcarzowice pamiętają ten dzień GALERIA

    Wraz z końcem spotkania w bloku defensywnym Odry zaczęły pojawiać się błędy. Niepewną interwencją popisał się Krystian Kowalczyk, chwilę później piłkę wspólnie chcieli wybijać Bartosz Brzozowski i Michniewicz. Obyło się jednak bez konsekwencji bramkowych dla OKS. Trenerzy obu jedenastek próbowali wpłynąć na obraz gry i wykorzystali po cztery przysługujące im zmiany, ale rezultat do końca spotkania nie uległ już zmianie.

    - To było słabe spotkanie, nie ma co kryć. Było bardzo dużo kopaniny, mało składnej gry i bramkowych akcji – powiedział po meczu Rafał Jakubczak, kapitan LZS Piotrówka. - Odra nam jakoś specjalnie nie zagrażała, my cieszymy się z tego remisu na wyjeździe – dodał.

    - Patrząc na skład w jakim zagraliśmy trudno być jakoś bardzo niezadowolonym. Przecież wypełniliśmy jedno z dwóch założeń, nie straciliśmy gola a nasza defensywa wygląda coraz lepiej – ocenił grę swoich piłkarzy Wojciech Mielnik, trener Odry Opole. - Starałem się wystawić optymalny skład, liczyłem że może strzeli coś Sebastian Deja, ale trzeba pamiętać że to nie jest napastnik – podsumował Mielnik.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 38

    2011-10-09 13:37:13 #691401
    tylko czarnuche tam widac,POLACY przeciez tez umia dobrze grac
    [ 0 ]
    2011-10-09 11:42:27 #691318
    proponuję zburzyć ten stadion i wybudować nowy ale dla Kolejarza i dotacje odry przeznaczyć też dla Kolejarza
    [ 0 ]
    2011-10-09 19:27:02 #691569
    Co to za durne hasło z tym "Śląsk opolski zawsze polski"?
    [ 0 ]
    2011-10-09 11:50:35 #691325
    hehehe głupie tępe pedały :)
    [ -1 ]
    2011-10-09 13:22:12 #691394
    zaorać boisko i ziemniaki posadzic...i dzieciom do Afryki wyslac..przynajmniej pozytek bedzie
    [ 0 ]
    2011-10-09 12:10:27 #691351
    Na trybunach szalejące tłumy w owacjach dla zawodników,na boisku pasjonująca walka o każdą piłkę,o każde celne podanie,o każdego gola.
    Oj przepraszam to nie ta bajka...ale pomarzyć można,marzenia nie kosztują w przeciwieństwie do kosztów utrzymania tego klubu sportowego.
    Dajny sobie spokój w wielką piłką w mieście Opolu,będzie taniej i mniej wstydu na zewnątrz.
    [ 0 ]
    2011-10-09 08:41:51 #691208
    Odra grac K**wa mać!
    [ -1 ]
    2011-10-09 10:04:53 #691251
    Rozgonił bym to całe towarzystwo wzajemnej adoracji w p..du i zaczął budować od nowa....a cha Tadzio Tyc zostaje ;-)
    [ 0 ]
    2011-10-09 11:02:22 #691282
    Błagam was nie chodźcie na mecze. Odra to BYŁ wspaniały klub teraz to jest zbędna reanimacja trupa.
    [ 0 ]
    2011-10-09 09:19:31 #691226
    Jak nisko muszą upaść, aby się odbić ?
    [ 0 ]
    2011-10-09 08:25:30 #691203
    Nie mogą wygrać bo nie piją DANONE Activi:D
    [ 0 ]