- Autor: Mat
- Wyświetleń: 11040
- Dodano: 2011-09-01 / 15:24
- Komentarzy: 232
Rozpoczął się nowy rok szkolny
Justyna Szulc z Opola w czwartek przyprowadziła po raz pierwszy do szkoły swojego syna Sebastiana. - Bardzo się stresował. Chyba z pół nocy nie spał. Tyle nasłuchał się w ostatnim czasie o tym, jak to będzie w szkole, że miał prawo to przeżywać – mówi kobieta. - Niby to nic wielkiego, ale sama się obawiam, jak poradzi sobie kiedy zacznie się nauka, czy zintegruje się z innymi dziećmi – dodaje.
Sam Sebastian już w dniu rozpoczęcia roku szkolnego, zdenerwowanie zostawił za drzwiami szkoły i z uśmiechem na ustach przyjmował pasowanie na „pierwszaka”, a po zakończonej akademii chętnie pomaszerował na zwiedzanie klas, sali gimnastycznej, świetlicy i boiska sportowego. - Myślę, że będzie się czuł w tej szkole dobrze. Chodziłam tutaj ja, moja mama i babcia, to taka tradycja z pokolenia na pokolenie – zdradza Justyna Szulc, która zapisała syna do Publicznej Szkoły Podstawowej nr. 11 na Chabrach.
Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?
Obawy o problemy integracji dziecka z otoczeniem szkolnym doskonale rozumie Agata Skotnicka, psycholog pracujący w „11–tce”. - To jest bardzo indywidualna sprawa każdego dziecka, niektóre przychodząc to pierwszej klasy mają tzw. mniejszą dojrzałość szkolną i wymagają wsparcia – wyjaśnia. - Po to właśnie w szkole jest psycholog, żeby pomóc takiemu dziecku, często wymaga to też współpracy z rodzicami – dodaje Skotnicka.
W sumie rok szkolny 2011/12 w Opolu rozpoczęło dzisiaj ponad 21 tysięcy dzieci i młodzieży.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola





W dyskusji: 232
siedziałem na murku i jarałem lupą mrówki,
myślałem o czymś patrząc jak Magdzie przez wakacje bufet skoczył i ładnie błyszczą oczy,
za nią oddałbym nawet dwa pornosy, podprowadzone wujkowi, skarby nocy.
Idzie globus z gegry z małpą od biologii,
widzę piękny rzut mydłem z kibla w tych przechodnich...