- Autor: Greg
- Wyświetleń: 6564
- Dodano: 2011-07-13 / 15:46
- Komentarzy: 53
Szanty na opolskim rynku
Wokaliści wystąpią w letnim ogródku John Bull Pub w ramach cyklu "Opole Akustycznie" już w czwartek o godzinie 19:00, wstęp na ich koncert jest wolny. Jak sami o sobie mówią, są grupą młodych, w 80% przystojnych i w 20% z poczuciem humoru mężczyzn wykonujących muzykę żeglarską.
- Śpiewamy, bo kochamy śpiewać - szczególnie o kobietach, pracy, alkoholu, kobietach, alkoholu, o kobietach po alkoholu, o alkoholu przy kobietach i czasem też o kobietach w pracy przy alkoholu - żartują członkowie zespołu.
Zobacz także Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
Shantażyści zadebiutowali 3 marca ubiegłego roku na harcerskim festiwalu "Spotkanie Muzyczne" w Kędzierzynie-Koźlu. Od tej pory wzięli udział w wielu konkursach na festiwalach szantowych. Na II Granicznej Kuźni Szant w Zgorzelcu zdobyli pierwsze miejsce.
Oto skład Shantażystów:
- Krzysiek "Cysiek" Ściepłek - vocal
- Marcin "Misiek" Mróz - vocal, gitara
- Bartosz "Szyba" Bartlewicz - vocal, harmonijka ustna
- Tomek Fornal - vocal, skrzypce
- Kuba "Gustaw" Jelonek - vocal, bass
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności

W dyskusji: 53
Trochę rozwlekł sie ich występ, ale pozytywnie
Lecz się nie boimy wcale, bzy bzy bzy
Ciche porty opuszczamy, bzy bzy bzy
W tataraki wypływamy, bzy bzy bzy
Pośpiewamy sobie szanty, bzy bzy bzy
Za czerwoną boją stary wędkarz śpi,
Moczy w wodzie kija, ryba mu się śni!
Kiedy nas zobaczył, ciszy daje znak,
A my po spławikach i śpiewamy tak: bzy bzy bzy
Stary cisnął czapką, długo krzyczał coś
I machał rękami, elokwentny gość!
My grzejemy dalej, trzeszczy każdy bryt,
Balanga w kabinie osiągnęła szczyt!
Dobiłem do brzegu i zrobiłem klar,
Chłopcy zaś w kabinie dalej brali bar,
Coś niecoś przegryzłem i do koi- myk!
A gdy zasypiałem, wciąż słyszałem ryk: bzy bzy bzy
Gdy się obudziłem, dech zaparło mi:
Każdy tak jak siedział, obrzygany śpi,
Jak natrętną muchę odganiali mnie,
A mi na dzień dobry śpiewać chciało się: bzy bzy bzy
chłopaki robią kawał muzyki i to bez żadnego instrumentu - zobaczcie sobie ich na necie . Będę na pewno !
10 w skali Beauforta.