- Autor: Mat
- Wyświetleń: 7708
- Dodano: 2011-07-01 / 15:51
- Komentarzy: 62
Kędzierzyńscy policjanci trzeci raz przed sądem
Przypomnijmy. Dwaj policjanci z Kędzierzyna – Koźla, Sebastian Z. i Jakub D. w sierpniu 2006 roku mieli przekroczyć uprawnienia podczas interwencji wobec Dariusza M. mieszkańca Koźla Portu. Z zeznań M. wynika, że funkcjonariusze mieli go pobić, skuć kajdankami a następnie wywieźć do lasu. Z kolei policjanci twierdzą, że mężczyznę chcieli tylko wylegitymować, ten stawiał opór, ale ostatecznie w drodze na komendę został wypuszczony z mandatem. Sprawa trafiła do kędzierzyńskiego sądu, a ten skazał obu policjantów na karę 2 lat więzienia w zawieszeniu.
Niepogodzeni z tym wyrokiem Sebastian Z. i Jakub D. złożyli apelację. W jej efekcie Sąd Okręgowy w Kędzierzynie-Koźlu karę zmniejszył, w przypadku Sebastiana Z. do 1 roku i 2 miesięcy w zawieszeniu, a Jakuba D. 1 roku i 4 miesięcy w zawieszeniu. Sąd podtrzymał jednak decyzję o winie policjantów. Nakazał im też przeproszenie Dariusza M. I od tego wyroku obrońca funkcjonariuszy złożył apelację i sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Opolu.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
- Stawką tego procesu i wyroku jest to, że oskarżeni w przypadku jego utrzymania będą musieli pożegnać się z policją. Pytanie brzmi, czy sobie na to zasłużyli - mówił w piątek mec. Andrzej Płaza, adwokat policjantów. - Sąd chyba zapomniał, że każdy z nas może być wylegitymowany przez policjanta. Oskarżeni wykonywali swoje obowiązki i mieli prawo zatrzymać Dariusza M. - argumentował.
Obrońca funkcjonariuszy podkreślił też, że zatrzymany Dariusz M. był pod wpływem alkoholu i stawiał opór policjantom, a do całego zajścia doszło w dzielnicy niebezpiecznej. - Gdy przez tę dzielnicę jedzie radiowóz, to mieszkańcy mówią, że jedzie "suka", a w niej nie jadą policjanci, tylko "psy" – podkreślał. Mecenas Płaza przytoczył też słowa poparcia dla policjantów, których autorem jest prezydent Kędzierzyna – Koźla a także fakt, że podczas kilkunastoletniej współpracy wobec funkcjonariuszy nie było zastrzeżeń.
Oskarżyciel podczas piątkowej rozprawy podtrzymał dotychczasowe stanowisko. - Nie może być innego wniosku, niż stwierdzenie, że funkcjonariusze policji dokonali bezpodstawnego zatrzymania, a sposób legitymowania również był niewłaściwy i niezgodny z przepisami – mówiła prokurator Elżbieta Mak.
Policjanci nie usłyszeli w piątek wyroku. Ze względu na dużą zawiłość sprawy zostanie on ogłoszony 7 lipca.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 62
blacha nie może w nieskończoność trzymać ich ponad prawem. W końcu temida jest ślepa ;)