- Ofiary to młodzi ludzie w wieku od szesnastu do dwudziestukilku lat, mieszkańcy powiatu strzeleckiego - informuje mł. insp. Jacek Zamorowski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierowca fiata uno zjechał na lewy pas ruchu i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym z przeciwka volkswagenem passatem.
Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
W wypadku zginęło pięć osób jadących fiatem. Do szpitala trafiła szósta osoba podróżująca uno, oraz kierowca i dwójka pasażerów volkswagena.
- Patrząc na uszkodzenia pojazdu stwierdzić można, że jedną z podstawowych przyczyn tego wypadku, była na pewno ogromna prędkość z którą poruszał się fiat uno. Jest on doszczętnie zniszczony, podobnie jak przód volkswagena passata. O dokładnych przyczynach zdarzenia, zdecyduje jednak prowadzone w tej sprawie postępowanie - mówi mł. insp. Jacek Zamorowski.









W dyskusji: 446
Bo chce żyć jak ktoś we mnie wiedzie.
Tylko VW 5 gwiazdek w EURONCAP
to są twoje słowa z poprzedniego postu dopisz może że gdyby jechali autobusem to w 100
a to czy kogoś obchodzą moje żale to zostaw do oceny innym
Kwestia wychowania, nic więcej.
Swiadczy to tylko o tym że nie masz żadnego ciekawego zajęcia ani pracy skoro siedzisz i takie zaczepne bzdury wypisujesz.
przedstaw się to może się spotkamy i wyjaśnimy kto komu będzie uwage zwracał.
A Moderatorzy na tym foru to chyba śpią skoro pozwalają na pisanie tobie takich bzdurych zaczepnych postów!!!
"Kutek bujaj sie! ;P Jak ktos przeczyta to co nap.o ilosci postow i zerknie na moj licznik to co sobie moze pomyslec?! No co?" //////// Dobre pytanie olenka, ktoś sobie na spojrzy na twój licznik pomyśli że ta kobieta ie ma "męża,rodziny, dzieci i pracy" Czyli kobieta -cyborg nr 2 na forum 24Opole...
Widzę też że rodzice dobrze Cię (wy)chowali szkoda że w piwnicy i szanuj się z tekstami typu BUJAJ dzieciaku
Swoją drogą prawko powinno być od 21 lat, bo człowiek ma już poukładane nieco bardziej w główce.. A takie młode ciele(choć nie każde..:) ) tak właśnie kończy na trasie...
Chcac sie zapisac wszedlem na wyklad jakiejs grupy a koles mi mowi czy chce uczeszczac na ten kurs czy poczekam az zacznie sie nowy. Mowie ze lepiej jak zacznie sie nowy bo od poczatku wzsystko bede przerabial itp. To on mi ze jezeli poczekac to bedziesz mial 10 nowych pytan z BHP na egzaminie wiec zapisalem sie na ten juz trwajacy kurs. Zaczalem kurs a przerobionego materialu bylo juz 75%. Na drugiej mojej lekcji mialem isc do lekarza tego i tego. Wchodze, male badanko, 80zl, i jak bylo do spodziewania data z lutego czyli od rozpoczacia kursu a nie data dnia w ktorym sie badalem. Napewno niektorzy z WAS powia a co ma lekarz do uczciwosci szkol. No nic. Wiec ciagne dalej z opowiadaniem...... otoz mialem miec niby 30h jazd mialem 14 bo juz wg nauczyciela za dobrze sie poruszam na drodze. Wiec do niego czy moge te 16h wyjezdzic na placyku i pocwiczyc parkowanie. Odpowiedz jaka uszlyszalem to NIE. WIec paliwo zaoszczedzone . Ale co tam. Szczerze mowiac autem jezdzilem juz po polnych drogach itp w wieku 15lat uczac sie co nie co jezdzic itp. Wiec te brakujace 16h mnie nie zgorszylo bo w sumie placyk to juz na ''dwojce'' nawet luk bralem. Wracajac do uczciwosci. Nadszedl czas egzaminu. Ide teoria po minucie zdana, placyk i miasto tez. ALEEEEEEE
Kolezanka z kursu miasta nie zdala wiec gdy moj nauczyciel zobaczyl ze stoi w kolejce azeby zapisac sie na nowy podszedl i spytal sie dlaczego. Pokazala mu kwitek egzaminu i ''parkowanie prostopadle tylem - niezaliczone'' wszyscy wiemy ze (przynajmniej w 2008r) bylo obowiazkowe prostopadle przodem,zatoczka i skosne. Wiec moj szefuncio udaje sie do szefa WORD i mowi ze albo nowy egzamin albo sad. Wiec kolezanka dostala od reki nowy egzamin tego samego dnia. Gdy wyjezdzala na miasto szefuncio podchodzi do egzaminatora (tego samego co pierwszy raz ja egzaminowal) i mowi ze albo zda albo tracisz licencje i ja tego dopilnuje czy jakos tak. Mowie jak mi kolezanka mowila. Wiec w stresie kolezanka popelnila 3bledy - wymusila pierwszenstwo, skrecila w jednokierunkowa pod prad i stanela na pasach. Wiec co sie stalo......ZDALA. Wiec przestancie mi pieprzyc ze egzamin to szczescie czy umiejetnosc, ze szkoly sa uczciwe itp. jezeli trafisz na idiote to bedziesz zdawal/a 300razy . Egzamin to tylko taka zabawa bo tak naprawde wszystko zalezy od humoru egzaminatora.
widać postępy w dziedzinie bezpieczeństwa.
ja zawsze jak docisnę pedał gazy to zastanawiam się gdzie mogę wpaść w poślizg, czy kierowca wyjeżdżający z bocznej drogi nie wymusi pierwszeństwa, czy pies idący poboczem nie wyskoczy na drogę itd itp no i jakie tego będą skutki. Czy uderzę w drzewo czy w inne auto i jak zachowa się konstrykcja mojego samochodu. Czy kierownica urwie mi głowę od razu bezboleśnie, czy gorący silnik zmiażdży mi nogi...
od razu wracam do prędkości przy której pewniej się czuję