- Autor: Mat
- Wyświetleń: 16249
- Dodano: 2011-06-02 / 21:24
- Komentarzy: 186
Szykuje się upalny weekend, a opolskie kąpieliska nie są gotowe
Dlaczego woda w zbiornikach w kąpielisku Bolko, Malinie i Silesii nie została przebadana? Bo gmina Opole sezon kąpielowy planuje rozpocząć dopiero pod koniec czerwca. Aby tak się stało, zgodnie z przepisami musi dysponować badaniami wody na 14 dni przed uruchomieniem miejsc kąpielowych. - Te dokumenty są już gotowe i wkrótce zwrócimy się z nimi do sanepidu. Sezon rozpoczniemy jednak dopiero 22 czerwca i wtedy nad zbiornikami pojawią się ratownicy – tłumaczy Stanisław Zdziechowski z wydziału sportu i turystyki opolskiego ratusza.
- Nie dostaliśmy wniosku od gminy Opole, która zarządza miejscami kąpielowymi i ma obowiązek przed otwarciem sezonu sprawdzić stan czystości wody – wyjaśnia Grażyna Morawa–Skrzydeł z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Opolu. - Odradzamy kąpiele w takiej wodzie, może zawierać wiele niebezpiecznych zarazków i bakterii – podkreśla.
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
Sprawdziliśmy też jak miejsca kąpielowe w Opolu są przygotowane do sezonu pod kątem czystości. Na terenie akwenu Bolko dobiegają końca prace budowlane, o których informowaliśmy już wcześniej. Miały zakończyć się do 31 maja, ale wykonawca zapewnia, że mimo opóźnienia, kąpielisko zostanie oddane przed otwarciem sezonu w Opolu. Z kolei na terenie Silesii wala się sporo butelek po piwie i innych śmieci. Zdecydowanie czyściej jest na Malinie - tam odpadki zostały zebrane do foliowych worków.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł




W dyskusji: 186
Tak więc stojąc na brzegu jezdni, spojrzałem na staruszkę, która właśnie podeszła. Nie zdziwiło mnie, że nacisnęła przycisk, który rzekomo zmienia sygnalizacje. Jednak zaraz potem zaczęła wykonywać dziwne ruchy w kierunku kobiety stojącej po drugiej stronie ulicy. Wyglądało to jakby wołała na pomoc. Przez myśl przeszło mi nawet, że to jakaś staruszka - feministka, która schodzi na zawał, ale jej kobieca duma nie pozwala by ratował ją mężczyzna. To jednak nie to.
- Jak ta kobieta po drugiej stronie nie naciśnie, to światło nigdy się nie zmieni. - powiedziała ni w powietrze, ni do mnie Pani per Babcia.
Pierwszy raz spotkałem się z takim zjawiskiem. Rozumiem ciągłą wiarę w to, że ten przycisk w jakiś sposób zmienia sygnalizację, ale żeby wymyślać teorie, że aby zmieniło się światło, przycisk musi być włączony z dwóch stron? Kolejny dowód na to, że życie staruszka jest pełne tajemnic.
Nie muszę chyba dodawać, że światło zmieniło się bez interwencji kobiety po drugiej stronie. Reakcji staruszki jednak nie udało mi się już zaobserwować.
No i już jest po wizycie Obamy. Wszystko przebiegło bez większych problemów. Owszem miał miejsce jeden mały incydent kiedy to Obama uściskał Jarosława Kaczyńskiego po czym poprosił go, by z racji tego iż go złapał zaprowadził go do garnka ze złotem. Ale oprócz tego wszystko przebiegło normalnie. :]