- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 18830
- Dodano: 2007-06-01 / 12:53
- Komentarzy: 163
Wypadek w Dąbrowie
Przez ponad pół godziny lekarze walczyli na miejscu o życie 44-letniego kierowcy osobówki. Na szczęście udało się go odratować. Jak się jednak dowiedzieliśmy jego stan jest ciężki. Mężczyzna ma bardzo rozległe złamania klatki piersiowej, miednicy, rąk i nóg.
Jak ustalono wina najprawdopodobniej leży po stronie kierowcy BMW. Z relacji świadków i śladów hamowania wynika, że mógł on jechać z prędkością nawet 200 km/ h. Przepisy złamał jednak także kierujący ciężarówką, który wyjeżdżając z drogi podporządkowanej złamał zakaz skrętu w lewo i wymusił pierwszeństwo na samochodzie osobowym.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł











W dyskusji: 163
Dzięki Panu 'pokochałam' siatkówkę. Zawsze czekam na poniedziałki i wspólne sks-y. Panie Rafale ... bardzo dziękuję :) ...tak trudno to wyrazić wszystko słowami. Zawsze pamiętam.
Rozumiem, co przezywa ktoś znajomy poszkodowanego. Ale jak juz będzie po wszystkim, jak sie wszystko dobrze skonczy, to zastanówcie sie na spokojnie - czy on był bez winy?
Nie bronię kierowcy tira, bo tez dał ciała. Ale jak można tak jeździć? Ktoś wcześniej napisał, ze sam często stamtąd tak właśnie tirem wyjeżdżał, choć "często musiał długo czekać" czy jakoś tak. Myślicie że ten TIR-owiec nie czekał? pewnie tak, ole ile by nie czekał, to i tak nie zauważyłby samochodu wyjeżdżającego z taką prędkością zza wiaduktu - czyli do ostatniego praktycznie momentu niewidocznego - a nawet jakby, to nie miałby czasu zareagować. ja to widzę tak: Tir patrzy - droga wolna, więc skręca i nagle... ni z tego ni z owego jedzie po beemce.
Na koniec naprawdę, naprawdę zyczę Panu Rafałowi zdrowia. A potem troche pokory i większego rozmysłu na drodze.
Rafciu trzymamy kciuki za szybki powrót do domku, pracy i Nas Twoich znajomych i przyjaciół.
ma człowiek życie złamane, a jeśli chodzi o kierowce bmw to sam sobie winien. Zasłużył sobie na to co ma. Rodziny żal ale i tak szczęście że ojciec/mąż jeszcze kogoś nie zabił. Jak wtedy by się czuli?
Całkowity brak rozsądku i wyobraźni u niby dojrzałego faceta.
:((((( buuuuuuuuuuuuuuuuu
plastyczniak RULEZZZ
Powtarzam rowniez ze zal mi tego kierowcy ciezarowki bo komu z nas nie zdarzylo sie skrecic na zakazie?
Tak samo mozna powiedziec komu z nas nie zdarza sie przekraczac predkosci?Pewnie prawie kazdemu ale niewielu jest takich idiotow ktorzy poruszaja sie po drogach zu taka predkoscia.Ja oczywiscie tez czasami jade szybciej niz wolno ale nie 200km/h , chociaz moj samochod to zapewne rowniez potrafi.