- Autor: Greg
- Wyświetleń: 5973
- Dodano: 2011-05-11 / 08:59
- Komentarzy: 59
Okradł lekarkę, która pomagała jego matce
Lekarka, która przyszła w poniedziałek z wizytą do 78-letniej kobiety podczas badania rozmawiała przez swój telefon komórkowy. Po rozmowie położyła aparat na stole. Przez nieuwagę pozostawiła telefon w pokoju chorej i wyszła z mieszkania. Po około dwóch godzinach zorientowała się, że nie ma przy sobie telefonu i wróciła do domu 78-latki. Kłopot z dostaniem się do mieszkania to dopiero początek problemów lekarki.
Po kilku minutach pukania do drzwi została wpuszczona do środka. Syn chorej, który otworzył drzwi był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Lekarka pamiętała, że dwie godziny wcześniej był trzeźwy. Okazało się, że po wyjściu lekarki z mieszkania 78-latka zauważyła pozostawiony aparat. Poprosiła syna, aby odniósł go właścicielce.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Wart 800 złotych telefon nie wrócił jednak do właścicielki - mężczyzna prawdopodobnie sprzedał go, a uzyskane pieniądze przeznaczył na alkohol.
- Jeżeli ustalenia policjantów potwierdzą się, grozi mu do 5 lat więzienia - informuje mł. asp. Hubert Adamek z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast


W dyskusji: 59
.... i jak ta Polska ma się zmienić na lepsze?!
co pozostało po uczciwości i wdzięczności ludzkiej?! coraz młodsze pokolenie jest coraz to bardziej rozwydrzone a rodzicom nie chce się ich pilnować i wychodzą z domu takie złodzieje...