• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 6483
    • Dodano: 2011-04-23 / 01:29
    • Komentarzy: 34

    Jajka jajkom nierówne

    Prawdziwe, wiejskie jaja.(Fot: Dżacheć)

    Prawdziwe, wiejskie jaja.(Fot: Dżacheć)

    Wersja dla leniwych lub zapracowanych.(Fot: Dżacheć)

    Wersja dla leniwych lub zapracowanych.(Fot: Dżacheć)

    Jajko kurze – przed Świętami Wielkanocnymi to jeden z najbardziej chodliwych towarów. Na opolskim targowisku „Cytrusek”, największą popularnością cieszą się te wiejskie.

    Jaja wiejskie – taki napis znajdziemy na co drugim opakowaniu. Nie oznacza to wcale, że kura która zniosła jajko kiedykolwiek żyła na wsi. - Teraz to taki chwyt marketingowy – mówi Alfred Janeczko z Wójtowej Wsi pod Opolem. - Hodują drób w klatkach, karmią tylko paszami i to ma być wiejskie jajko? To są jaja od wiejskiej kury! - dodaje pokazując na kilkanaście pełnych wytłaczanek. Kurzymi jajami handluje na co dzień, ale jak przyznaje rolnik, taki popyt na nie, zdarza się tylko raz w roku - przed Świętami Wielkanocnymi.

    - Nie potrafię się doliczyć ile sprzedałem przez ostatnie kilka dni, ale idą tego setki – przyznaje Janeczko. W trakcie rozmowy, do stoiska podchodzi starsza kobieta i podaje sprzedawcy 3 puste opakowania. - Do wymiany! - rzuca i po chwili otrzymuje już pełne wytłaczanki. - Wczoraj kupiłam 30 na próbę, są bardzo smaczne, więc dzisiaj dokupiłam drugie tyle – mówi Elżbieta Ledwoń z Opola. - Ktoś kto jadł kiedyś jajko od wiejskiej kury, takiej która chodzi sobie wolno i dziubie trawkę, od razu pozna czy ma do czynienia z jakąś chemią – dodaje.

    Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny

    Tuż obok stoiska Alfreda Janeczko, kurzymi jajkami handluje Marzena Bieszczak z Opola. Ale jej asortyment różni się nieco od jajek sprzedawanych przez rolnika. - Te jajka są już ugotowane i pomalowane – wyjaśnia kobieta. - To takie rozwiązanie dla kogoś komu nie chce się tracić czasu na malowanie jajek albo niezbyt ładnie mu to wychodzi – dodaje.

    Za wytłaczankę 10 jaj od Alfreda Janeczko trzeba zapłacić 4 złote i 50 groszy. Za jedno, ozdobione już jajko przez Marzenę Bieszczak – 5 złotych.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 34

    2011-04-23 12:39:40 #550871
    ja tam chwale swoje jajka :)
    [ 0 ]
    2011-04-23 02:07:42 #550694
    5 zł za ozdobione jako to nie dużo, moja znajoma kasuje piątaka w euro za sztukę.
    [ 0 ]
    2011-04-23 08:01:35 #550717
    wiejskie bo naturalne iz zdrowe
    [ 0 ]
    2011-04-23 02:58:22 #550698
    Czy ktos z was kiedykolwiek, wsadzal reke pod tylek kury i wyciagal cieplutkie swieze, prawdziwie wiejskie jajeczka, ktore po chwili ladowaly na patelni ? Pewnie nawet nie wiecie jak wyglada kura :P
    [ 0 ]
    2011-04-23 11:49:29 #550854
    a za tego pana widac kobieta z czerwonem wlosym,na pewno domina
    [ 0 ]