- Autor: Greg
- Wyświetleń: 9884
- Dodano: 2011-04-13 / 15:35
- Komentarzy: 182
Oprawca zwierząt skazany
Jarosławowi P. za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem groziło do dwóch lat więzienia. W sądzie tłumaczył, że koty wpadły do ogniska przez przypadek.
Całe zajście miało miejsce na początku czerwca ubiegłego roku. Jarosław P. poszedł późnym wieczorem do mieszkania swojej siostry i powiedział, że znajdzie dla małych kociąt nowego właściciela. Od siostry wziął trzy koty i wyszedł. Zamiast do nowego domu, koty trafiły do ogniska, palącego się nieopodal domu. Dwa z nich zdołały uciec z ognia, trzeci - nie przeżył. Dwa poparzone kociaki po leczeniu znalazły nowy dom.
Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
Policjanci zatrzymali mężczyznę i przekazali sprawę prokuraturze, która skierowała ją do sądu. Prokurator żądał pół roku więzienia dla oprawcy zwierząt, sam oskarżony domagał się uniewinnienia. Sąd skazał go na pół roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata oraz 1500 złotych grzywny na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
- Prokurator złożył apelację, ale sąd utrzymał w mocy poprzedni wyrok. Sędzia uznał mężczyznę winnego, nie dając wiary tłumaczeniu, jak to koty przez przypadek wpadły do ognia - tłumaczy Waldemar Krawczyk, rzecznik Sądu Okręgowego w Opolu.
O bestialskim zajściu informowaliśmy:
7.06.2010 - Wrzucił koty do ogniska chcąc się ich pozbyć
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty


W dyskusji: 182
ludzie cierpią nieraz gorzej i psychicznie i fizycznie i jakoś wszyscy przechodzą mając to w pupie ... a tu o kota wojna jak w Pawlakach koty były jego i z jego ręki zginęły ... szczury też chcą żyć a wypalacie trujecie i cuda inne a mniej śmierdzi po szczurze niż po kocie :DDDD
ale jak nazwać ludzi którzy ucinają łeb królikowi i później smarzą go nad ogniskiem- wiem... mały niuans, ucinają łeb....