• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 9713
    • Dodano: 2011-04-14 / 01:06
    • Komentarzy: 83

    Opolskie place nie do zabawy

    (Fot: Dżacheć)

    (Fot: Dżacheć)

    Zaalarmowani przez mieszkańców osiedla Armii Krajowej, odwiedziliśmy jeden z tamtejszych placów zabaw. Korzystające z tego miejsca matki i opiekunki z dziećmi, skarżą się na fatalne warunki, wskazując m.in. stary i brudny piasek oraz zniszczone ogrodzenie. Jak się okazało, podobne problemy dotyczą większości opolskich placów zabaw, którymi zarządza miasto.

    Pani Wiesława, plac zabaw na osiedlu Armii Krajowej zna bardzo dobrze. - Pracuję jako niania od 11 lat, bywam tu praktycznie codziennie i coraz bardziej niechętnie tu zaglądam – przyznaje. - Pogoda ładna od kilku dni, ale piasek w piaskownicy brudny, furtek nie ma, biegają tu psy i się załatwiają – dodaje oburzona kobieta.

    Do rozmowy włącza się też matka 2 letniej Ewy. Jak sama przyznaje, podczas zabawy nie spuszcza córki z oka. - Pełno tu śmieci, najwięcej petów, wiadomo co dziecko znajdzie bawiąc się w takim piasku? - pyta poddenerwowana. - Najgorzej jest po weekendach, kiedy w piaskownicy walają się nawet szkła z potłuczonych butelek, wtedy same bierzemy się za sprzątanie w obawie o zdrowie dzieci – dodaje.

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    - Ta piaskownica należy do miasta Opola i piasek w niej rzeczywiście nie był jeszcze wymieniony po okresie zimowym – informuje Zofia Twarduś, naczelniczka wydziału zarządzania zasobami komunalnymi opolskiego ratusza. Co więcej, jak ustaliliśmy, piasek nie był jak dotąd wymieniony w żadnej z piaskownic, którymi opiekuje się magistrat. - Przygotowywany jest właśnie harmonogram takich prac, myślę że to kwestia dni, wymiana na pewno rozpocznie się jeszcze w kwietniu – deklaruje Twarduś.

    Pocieszająca może być wiadomość, że ratusz na wymianę piasku w piaskownicach ma więcej pieniędzy niż w roku ubiegłym. - W 2010 roku wydaliśmy na ten cel 55 tysięcy złotych, a w tym roku mamy o 10 tysięcy więcej więc nie ma ryzyka, że gdzieś pozostanie stary i brudny piasek – zapewnia naczelniczka wydziału zarządzania zasobami komunalnymi.

    A co z remontem chociażby ogrodzenia wokół wspomnianego placu zabaw? - Miasto ma mocno okrojony budżet na ten cel i takie naprawy wykonujemy tylko interwencyjnie, ale sygnał dotyczący placu na osiedlu AK przyjęłam – kończy naczelniczka.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Opolskie place nie do zabawy Opolskie place nie do zabawy Opolskie place nie do zabawy

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 83

    2011-04-14 07:50:35 #544124
    no tak jak srają psy a chołota śmieci to się nie dziwię.
    [ 0 ]
    2011-04-15 01:54:51 #544872
    osobiście bardziej bym się zdziwił jakby w piasku leżała drewniana fajka ale kiep,one leżą wszędzie :)
    [ 0 ]
    2011-04-14 08:24:35 #544130
    tak czytam ten cały opis to sie strasznie dziwie
    po 1 zanieczyszczony piasek
    dlaczego jest tam pełno petów i śmieci bo mieszkańcy sami je wrzucają nie oszukujmy się przecież nikt z poza okolic opola nie przyjeżdza śmiecić !!!!
    2 no ogrodzenie jest stare i co za problem je wymienić pewnie urzędaś powie ze trzeba przetargi i plany heh ja akurat mam własna działalność i z chęcią bym wzioł zlecenie na wykonanie takich prac za jeden słupek czy poprzeczkę drewnianą
    wyniesie około 2,do 3 zł 2 puszki impregnatu do drewna jakieś 150 zł i rozsądna stawka za wykonanie dlatego rozsądna bym nie musiał brać ludzi na czarno by oszczędzać na człowieku , czy materiale a piasek też grosze jakieś 30 40 zł za tone to jak 10 ton wrzuci się to czy to bd aż taki koszt ????
    na koniec jakieś ławeczki około 200 300 zł za sztukę i mamy porządną piaskownice która bd zachęcać dzieci do zabawy i nic nie bd trzeba poprawiać przez 5 lat oprucz piasku jeśli ludzie sami nie zniszczą i nie zaśmiecą bo to jest największy problem
    pozdrawiam :)
    [ 1 ]
    2011-04-14 10:24:16 #544182
    zadziwia mnie ze takimi rzeczami ma się zajmować miasto to rodzice z danego rejonu powinni zajmować się tym dbać o to(bo to w ich interesie) a miasto powinno dofinansowywać ich w razie potrzeby
    [ 0 ]
    2011-04-14 21:18:18 #544639
    no do piasku psy robią to norma w miastach
    [ 0 ]
    2011-04-14 18:13:42 #544472
    No cóż tak to już bywa gdy dzieciakom budują piaskownice, dla dorosłych Pub-y,dyskoteki, a dla młodzieży?Niestety o młodzieży zapomniano dlatego ta kochana młodzież dewastuje piaskownice i urządza sobie miejsca schadzek na piaskownicach.Może warto byłoby zorganizować młodzieży jakiś specjalny plac zabaw.
    [ 0 ]
    2011-04-14 06:24:50 #544114
    o place zabaw powinne dbać i remontować pobliskie wspólnoty mieszkaniowe to przecież jest własność wspólnot i chodzą się tam bawić właśnie dzieci z pobliskich bloków czy kamienic , a z tymi psami to jest żaden problem starczy obsypać piaskownicę pieprzem i problem z głowy ;)
    [ 0 ]
    2011-04-14 02:40:41 #544113
    Ta. Ten problem mnie nie dotyczy, ale szlag jasny mnie trafia jak przechodzę obok boiska na Placu Teatralnym. Wszędzie auta, z całego boiska kierowcy urządzili sobie parking. Żal.
    [ 0 ]
    2011-04-14 16:53:19 #544376
    W 90%piaskownic piasek jest tragiczny,ale to wina ludzi,wpuszczaja tam psy,zasmiecaja petami a nie obchodzi ich to,ze dzieci będa mamy targały za reke,bo koniecznie chca sie pobawic w piasku i wytlumacz maluchowi,że nie może,paranoja :/
    [ 0 ]
    2011-04-14 11:15:41 #544204
    Plac zabaw na osiedlu ZWM (Armi Krajowej) i tak wygląda najlepiej w całym Opolu, jeździ tam duża część Opolan bo niestety nie ma takich placów.Np na 1 maja zaraz za minusem są dwie piaskownice w których załatwiają swoje potrzeby psy i koty, nie ma żadnych huśtawek mamy za to olbrzymie topole które latem tak pylą że w piaskownicach jest biało.Niestety nikt nie chce się tym zająć.Myślę że dopiero jak dojdzie do nieszczęścia to dopiero wezmą się do roboty i zaczną dbać o miejsca w których nasze maluchy powinny czuć się bezpiecznie. A może zorganizować jakąś demonstrację pod ratuszem? Pokazać całej Polsce jak stolica Polskiej piosenki dba o dzieci.
    [ 0 ]
    2011-04-14 13:13:18 #544243
    sam wypalił kiepa a później zdjęcia robi:D
    [ 0 ]
    2011-04-14 13:31:25 #544253
    Ludzie sami nie wiedzą czego chcą.Sami zaniedbują,zanieczyszczają, a później jeszcze mają czelność nagłaśniać taką sprawę.Hipokryzja rządzi.
    [ 0 ]
    2011-04-14 14:59:21 #544306
    jeżeli chodzi o plac zabaw dla dzieci to zapraszam na METALCHEM tu dopiero jest skansen, strach chodzić tam z dziećmi wszystko ledwo trzyma się kupy.
    [ 0 ]
    2011-04-14 15:42:57 #544337
    na nagrody dla urzednikow i nowa siedzibe strazy wiejskiej to kasa jest a na piaskownice czy karuzele dla przyszlych wyborcow to juz nie ma.co za krotkowzroczna polityka
    [ 0 ]
    2011-04-14 14:08:44 #544273
    tam to by trzeba takiego straznika Czaka Norrisa,to by psy ze strachu kupki w domu robily
    [ 0 ]
    2011-04-14 10:44:10 #544187
    Jakby psy biegały z pampersami po podwórku to by było czysto :P
    [ 1 ]
    2011-04-14 10:55:32 #544196
    Oprócz tematem placów zabaw, proponuje sie zając ciekawym przypadkiem w przychodni na ZWM-ie czy jak kto woli Armi Krajowej. Otóż przychodnia dzieli sie na dwie części, dla dorosłych i dla dzieci. Tylko w tej części gdzie niby mają być przyjmowane dzieci, dorośli także są przyjmowani. Może i niby nic w tym strasznego, ale strasznie wkurzające jest jak ide z naprawde chorym rocznym maluszkiem, a tu zonk, przede mna 3 babcie,1 dziadek, 2 facetów po 40 i 3 kobiety po 30 i faktycznie dwie matki z dziećmi w wieku 7-9 lat. Jak można obliczyć byłam z maluszkiem 12 w kolejce. Już omijam fakt, że nie było gdzie siąść i każdy skrupulatnie pilnował swojej kolejki. Tylko moje pytanie brzmi to w końcu część dla dzieci!! czy nie??? Jeżeli ma być mieszanka to niech to nazwywają po imieniu część ogólna, albo niech uzgodnia pierwszeństwo rodziców z dziećmi chorymi. To w takim razie dlaczego na części dla dorosłych nie przyjmują dzieci?Jak mieszać to w dwóch kierunkach!Oczywiście nikt w przychodni nie zwróci na ten temat uwagi, bo boją się! W końcu rodzice chodzą tam z dziećmi swoimi i wolą sie "nienarażać"na patrzeniem innym okiem na nich. Ale równie ciekawa jestem jak na to zaopatruje się szefostwo przychodni.:) Ale się rozpisałam! ale naprawde jest to irytująca sprawa!Pozdrawiam
    [ 0 ]
    2011-04-14 08:24:30 #544129
    Place zabaw są w opłakanym stanie - to fakt. Zachowanie niektórych rodziców również pozostawia wiele do życzenia...
    [ 0 ]
    2011-04-14 08:38:18 #544137
    tak trudno przycisnąć miasto o ogrodzenie przepiw zwierzom i monitoring dla huliganów?
    [ 0 ]
    2011-04-14 09:33:31 #544149
    dobra remondis ostatnio sprzątał przez kilka dni całe alejki łącznie z placem zabaw ale to nie ich wina że małolaty przesiadują tam po nocach i bynajmniej nie piją tam herbaty przy partyjce szachów może psiarnia albo przynajmniej miejscy powinni się tym zająć...
    [ 0 ]
    2011-04-14 09:32:37 #544148
    Duża wina leży także po stronie rodziców! Chodzą z dziećmi i swoimi pupilami na place zabaw a później dziwią się że pełno odchodów jest w piaskownicy ... Na zaodrzu są poniszczone place zabaw, powyrywane płotki, a wieczorami siedzą tam pijaki i urządzają sobie "piknik"...
    [ 0 ]
    2011-04-14 09:08:27 #544142
    siema wszystkim i zycze milego dzionka ;)
    [ 0 ]