- Autor: Mat
- Wyświetleń: 9475
- Dodano: 2011-04-11 / 15:09
- Komentarzy: 220
Kopał znicze, zatrzymała go policja.
Jednym z punktów obchodów było układanie napisu ze zniczy, oddającego hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej.
Około godziny 18.00, podczas przygotowywania napisu "Pamiętamy 10.04.2010" doszło do przykrego incydentu. - W pewnym momencie starszy człowiek zaczął rozkopywać znicze – relacjonuje Miłosz Bogdanowicz, świadek zdarzenia. - Kiedy zapytałem go dlaczego kopie znicze, usłyszałem że katastrofa była w Smoleńsku i tam powinny odbywać się jedyne obchody, od mężczyzny było czuć alkohol – dodaje.
Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
Mężczyznę złapało dwóch uczestników obchodów. Zamieszanie zauważyli przechodzący rynkiem policjanci, którzy zatrzymali awanturnika. - Mężczyzna rzeczywiście był pijany, po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy trafił na izbę wytrzeźwień, cały czas trwają w tej sprawie czynności – mówi nadkom. Maciej Milewski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie



W dyskusji: 220
swoje urodziny powinien spędzać na porodówce bo tam zapewne urodził się.
Piękniej się tego w słowa obrać nie dało ;]
Z drugiej strony, dlaczego mam się potykać o znicze na środku rynku ?
Dlaczego nie pamiętamy rocznicy zawalonej hali w Katowicach ?
Myślicie że ktoś o was będzie pamiętać ?
Ilu z tych ludzi was interesowało przed katastrofą?
O ilu z nich usłyszeliście pierwszy raz po katastrofie ?
Szkoda mi tylko niczemu nie winnej zapewne młodej załogi samolotu i stewardess...
Jakoś o nich nikt z "wadzy" nie chce pamiętać.
oby było więcej takich dzielnych ludzi!