• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 701
    • Dodano: 2026-10-21 / 20:34
    • Komentarzy: 0

    Kobieta straciła przedramię podczas pracy w Opolu. Sprawę bada prokuratura

    Kobieta straciła przedramię podczas pracy w Opolu. Sprawę bada prokuratura

    (Fot.SI)

    28-letnia pracownica straciła przedramię podczas czyszczenia maszyny. Kobieta trafiła do specjalistycznej kliniki w Trzebnicy, gdzie lekarzom udało się przyszyć amputowaną kończynę i przywrócić w niej krążenie.

    Do poważnego wypadku przy pracy doszło 15 października na terenie jednego z zakładów przetwórstwa mięsnego w Opolu. Kobieta zajmowała się czyszczeniem maszyny do mielenia mięsa, kiedy urządzenie zostało uruchomione. W wyniku zdarzenia straciła przedramię.

    - Ze wstępnych ustaleń wynika, że pracownica, która zajmowała się czyszczeniem maszyny do mielenia mięsa, na skutek włączenia tej maszyny w nieustalonych okolicznościach utraciła przedramię - informuje prokurator Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

    Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny

    Poszkodowana, 28-letnia obywatelka Zimbabwe, bezpośrednio po wypadku otrzymała pomoc medyczną. Jak podaje opolska360 trafiła do specjalistycznej kliniki w Trzebnicy, gdzie przeprowadzono operację replantacji amputowanej kończyny.

    Zespołowi chirurgów udało się połączyć uszkodzone nerwy i naczynia krwionośne oraz przywrócić krążenie w przyszytej części ręki. To jednak dopiero początek leczenia 28-latki. Samo przywrócenie krążenia nie oznacza jeszcze odzyskania pełnej sprawności kończyny.

    Okoliczności wypadku wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Opolu. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny maszyny, zabezpieczono nagrania z monitoringu oraz przesłuchano świadków, którzy przebywali na hali produkcyjnej.

    Postępowanie prowadzone jest w kierunku przestępstwa polegającego na narażeniu pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wskutek niedopełnienia obowiązków wynikających z przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    - Postępowanie to prowadzone jest w sprawie, to jest nikomu nie przedstawiono zarzutów - zaznacza prokurator Stanisław Bar.

    Śledczy ustalają, w jakich okolicznościach doszło do uruchomienia maszyny podczas jej czyszczenia oraz czy przestrzegano obowiązujących procedur bezpieczeństwa.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.