• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 172
    • Dodano: 2026-10-14 / 17:30
    • Komentarzy: 0

    Nie mieli mundurów, ale wiedzieli, co robić. Pijany kierowca nie pojechał dalej

    Nie mieli mundurów, ale wiedzieli, co robić. Pijany kierowca nie pojechał dalej

    (Fot. Archiwum)

    Czujność, odpowiedzialność i zdecydowana reakcja - taką postawą wykazali się dwaj policjanci z Krapkowic i Strzelec Opolskich, którzy w czasie wolnym od służby zauważyli kierowcę poruszającego się w niebezpieczny sposób. Reakcja mł. asp. Dominika Króla oraz mł. asp. Mateusza Wyspiańskiego pozwoliła uniemożliwić dalszą jazdę 24-letniemu mężczyźnie, który, jak się okazało, miał w organizmie 2 promile.

    Do Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach zadzwonił funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego tutejszej jednostki, który w czasie wolnym od służby podróżował wraz z drugim policjantem ze Strzelec Opolskich. Jadąc w kierunku Gogolina, zwrócili uwagę na pojazd poruszający się przed nimi. Zachowanie kierującego wzbudziło ich uzasadnione podejrzenia, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.

    Samochód poruszał się całą szerokością jezdni, a jego kierowca wykonywał niebezpieczne manewry, gwałtownie przyspieszając. Policjanci, pomimo że nie pełnili w tym czasie służby, nie zlekceważyli zagrożenia i nie pozostali obojętni na zachowanie kierującego.

    Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja

    Kiedy pojazd zatrzymał się na zatoce autobusowej, funkcjonariusze podjęli zdecydowane działanie, uniemożliwiając mężczyźnie dalszą jazdę poprzez zabranie kluczyków z pojazdu. Jednocześnie byli w stałym kontakcie z dyżurnym krapkowickiej komendy, który skierował na miejsce patrol Policji.

    Przybyli funkcjonariusze wylegitymowali kierującego. Okazał się nim 24-letni mężczyzna. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie 2 promile. W związku z popełnieniem przestępstwa kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości policjanci zatrzymali elektronicznie jego prawo jazdy.

    Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 24-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. W zależności od okoliczności sprawy i spełnienia przesłanek ustawowych sąd może również orzec przepadek jego pojazdu.

    Zachowanie mł .asp. Dominika Króla oraz mł. asp. Mateusza Wyspiańskiego pokazuje, że służba na rzecz bezpieczeństwa innych nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru. Dzięki ich czujności i odpowiedzialnej reakcji udało się przerwać niebezpieczną jazdę i wyeliminować z ruchu drogowego kierowcę, który stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

    Zobacz także Psy zaatakowały 9-latka i wciągnęły go na posesję. Nadal są u właściciela

    Ta sytuacja jest również ważnym przypomnieniem, że nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne zagrożenie na drogach. Jeśli widzimy, że sposób jazdy innego kierującego wskazuje, że może on być pod wpływem alkoholu, nie pozostawajmy obojętni. Powiadommy Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Nasza reakcja może zapobiec tragedii.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.