• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 320
    • Dodano: 2026-10-08 / 17:21
    • Komentarzy: 0

    Nie chcę umierać! - usłyszała w słuchawce 79-latka. Oszuści wymyślili dramatyczną historię

    Nie chcę umierać! - usłyszała w słuchawce 79-latka. Oszuści wymyślili dramatyczną historię
    Telefon od rzekomo umierającej córki, lekarz informujący o konieczności pilnej operacji i kurier, który miał odebrać pieniądze. Oszuści próbowali wyłudzić oszczędności 79-letniej mieszkanki powiatu krapkowickiego. Seniorka nie dała się jednak nabrać.

    Do 79-letniej mieszkanki powiatu krapkowickiego zadzwoniła nieznana kobieta, która podawała się za jej córkę. Rozmówczyni krzyczała, że nie chce umierać i pilnie potrzebuje pomocy. Po chwili do rozmowy włączył się mężczyzna przedstawiający się jako lekarz.

    Rzekomy medyk przekonywał seniorkę, że jej córka przebywa w szpitalu, ma poważną infekcję i zostało jej zaledwie kilka godzin życia. Jedynym ratunkiem miał być natychmiastowy transport do Niemiec, gdzie konieczne było przeprowadzenie operacji.

    Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek

    Oszuści zadbali o szczegóły swojej historii. Fałszywy lekarz poinformował 79-latkę, że jej zięć przekazał już na leczenie 7 tysięcy euro. Następnie zapytał, ile pieniędzy seniorka jest w stanie natychmiast dołożyć.

    Mężczyzna polecił kobiecie zebrać wszystkie oszczędności znajdujące się w mieszkaniu, zapakować gotówkę do koperty i przekazać kurierowi, który miał po nią przyjechać.

    Przestępcy liczyli, że strach o życie córki i presja czasu skłonią seniorkę do wykonania ich poleceń. Nie przewidzieli jednak jej reakcji.

    79-latka zorientowała się, że rozmawia z oszustami. Nie przygotowała pieniędzy, nie zgodziła się na przekazanie gotówki i przerwała połączenie. Następnie o całej sytuacji powiadomiła krapkowickich policjantów.

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    Dzięki zachowaniu czujności mieszkanka powiatu krapkowickiego nie straciła swoich oszczędności.

    Policjanci przypominają, że przestępcy wykorzystujący metodę "na członka rodziny" często opowiadają o nagłych wypadkach, ciężkich chorobach i konieczności natychmiastowego opłacenia leczenia. Ich celem jest wywołanie paniki i niedopuszczenie do tego, aby rozmówca spokojnie zweryfikował przekazywane informacje.

    W przypadku podobnego telefonu należy zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bliską osobą, korzystając ze znanego numeru. Nie należy również informować nieznajomych o posiadanych oszczędnościach ani przekazywać pieniędzy osobom podającym się za kurierów czy przedstawicieli szpitala.

    W razie podejrzenia próby oszustwa należy powiadomić policję, dzwoniąc pod numer 112.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.