- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 606
- Dodano: 2026-10-07 / 21:14
- Komentarzy: 4
Dostała śmiertelny zastrzyk i przeżyła. Kara śmierci wciąż ma wielu zwolenników
50-letnia Christa Pike została skazana na karę śmierci za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. Do zbrodni doszło w 1995 roku, kiedy Pike miała 18 lat. Sąd uznał ją winną morderstwa pierwszego stopnia. Pike wraz z innymi osobami zwabiła Slemmer do odludnego miejsca, gdzie 19-latka była torturowana i została zabita.
30 września w Riverbend Maximum Security Institution w Nashville w stanie Tennessee podjęto próbę wykonania wyroku śmierci. Egzekucja miała zostać przeprowadzona poprzez podanie pentobarbitalu.
Pike otrzymała pierwszą, a następnie zapasową dawkę środka. Nie doprowadziły one jednak do jej śmierci. Stanowy Departament Więziennictwa poinformował po przerwaniu procedury, że Pike została przewieziona do placówki medycznej. Jednocześnie urząd utrzymywał, że podczas egzekucji wykonano wszystkie kroki przewidziane w obowiązującym protokole.
Kobieta trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Według jej prawników pozostawała nieprzytomna i była podłączona do respiratora. Obrońcy informowali także o poważnych obrażeniach rąk, w tym obrzękach, oparzeniach i pęcherzach.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
6 października pojawiła się informacja o wyraźnej zmianie jej stanu. Prawnicy przekazali, że Pike odzyskała przytomność i jest w stanie mówić. Nadal pozostaje pod opieką lekarzy, a jej dalsza rekonwalescencja jest niepewna.
"Wbrew wszelkim przeciwnościom Christa Pike jest przytomna, mówi i nadal otrzymuje intensywną opiekę medyczną" - przekazali jej prawnicy.
Associated Press i Reuters opisują Pike jako pierwszą znaną osobę, która przeżyła próbę egzekucji po podaniu środków przeznaczonych do wykonania kary śmierci metodą śmiertelnego zastrzyku.
Co poszło nie tak podczas egzekucji, ma ustalić niezależny przegląd zarządzony przez gubernatora Tennessee Billa Lee. Do jego przeprowadzenia zatrudniono byłego prokuratora federalnego Eda Stantona. Do czasu zakończenia prac wstrzymano pozostałą egzekucję zaplanowaną w Tennessee na 2026 rok.
Po nieudanej egzekucji rezygnację złożył również komisarz stanowego Departamentu Więziennictwa Frank Strada.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Co Amerykanie sądzą o karze śmierci?
Przypadek Pike jest wyjątkowy ze względu na przebieg samej egzekucji, ale kara śmierci pozostaje w Stanach Zjednoczonych legalnym i popieranym przez znaczną część społeczeństwa sposobem karania sprawców najcięższych przestępstw.
Badanie Pew Research Center przeprowadzone od 6 do 12 lipca 2026 roku pokazuje, że 66 proc. dorosłych Amerykanów popiera karę śmierci dla osób skazanych za morderstwo. Przeciwnego zdania jest 32 proc.
Jednocześnie odpowiedzi na bardziej szczegółowe pytania pokazują, że poparciu towarzyszą poważne wątpliwości. 59 proc. Amerykanów uważa, że kara śmierci nie odstrasza od popełniania poważnych przestępstw. 73 proc. dostrzega natomiast ryzyko, że na śmierć może zostać skazana osoba niewinna.
Z drugiej strony 68 proc. badanych uznaje karę śmierci za moralnie uzasadnioną w przypadku przestępstw takich jak morderstwo. Wśród samych zwolenników kary śmierci uważa tak 90 proc.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
To pokazuje istotę sporu. Zwolennicy wskazują przede wszystkim na sprawiedliwą - w ich ocenie - odpłatę za najcięższe zbrodnie i odpowiedzialność sprawcy. Część z nich uważa również, że możliwość wykonania wyroku śmierci może odstraszać potencjalnych sprawców, choć takiego działania kary nie dostrzega większość ogółu badanych przez Pew.
W sprawie Pike szczególne znaczenie ma perspektywa rodziny ofiary. Matka Colleen Slemmer, May Martinez, przyjechała do Nashville, aby obserwować wykonanie wyroku. Po nieudanej egzekucji mówiła o rozczarowaniu jej przebiegiem i poczuciu, że nie doczekała się sprawiedliwości za śmierć córki.
Przeciwnicy kary śmierci wskazują natomiast na jej nieodwracalność, możliwość pomyłki wymiaru sprawiedliwości oraz cierpienie związane z wykonywaniem egzekucji. Amnesty International sprzeciwia się tej karze bez względu na charakter przestępstwa, uznając ją za naruszenie prawa do życia oraz prawa do wolności od tortur i okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania.
W przypadku Pike jej obrońcy twierdzą dodatkowo, że sposób przeprowadzenia egzekucji naruszył konstytucyjny zakaz okrutnych i nietypowych kar. Zabiegają o zabezpieczenie dokumentacji i innych dowodów dotyczących procedury oraz o zamianę wyroku śmierci na dożywotnie pozbawienie wolności bez możliwości zwolnienia warunkowego. Są to obecnie twierdzenia i żądania strony reprezentującej skazaną, a nie prawomocne rozstrzygnięcie sądu.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Kara śmierci jest obecnie przewidziana przez prawo 27 amerykańskich stanów. Zachowały ją również władze federalne oraz amerykański system wojskowy. W praktyce jej stosowanie jest jednak mocno zróżnicowane w zależności od stanu.
Nie wiadomo jeszcze, jakie będą dalsze decyzje dotyczące Christy Pike. Jej stan zdrowia, wyniki niezależnego przeglądu egzekucji oraz kolejne postępowania mogą mieć znaczenie dla tego, czy władze Tennessee będą próbowały ponownie wykonać orzeczony wobec niej wyrok.
A jakie jest Wasze zdanie? Czy za najcięższe zbrodnie powinna grozić kara śmierci, czy państwo nie powinno mieć prawa jej stosować? Zachęcamy do dyskusji w komentarzach.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 4