• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 134
    • Dodano: 2026-09-30 / 17:04
    • Komentarzy: 0

    Młodzi Razem krytykują zasady dopłat do akademików. Miasto odpowiada

    Młodzi Razem krytykują zasady dopłat do akademików. Miasto odpowiada

    (Fot.Ma. prasowy)

    Przedstawiciele Młodych Razem chcą, by przy miejskich dopłatach do akademików uwzględniano sytuację materialną studentów. Urząd Miasta odpowiada, że mniej zamożni również mogą otrzymać wsparcie.

    Przedstawiciele Stowarzyszenia Młodzi Razem Opolskie odnieśli się w środę 30 września do programu dopłat do miejsc w akademikach Uniwersytetu Opolskiego i Politechniki Opolskiej. Na jego finansowanie miasto ma docelowo przeznaczać 5 mln zł rocznie.

    Zgodnie z przedstawionymi założeniami wsparcie ma być związane przede wszystkim z wynikami w nauce oraz osiągnięciami kandydatów i studentów. Zdaniem Młodych Razem przy przyznawaniu dopłat większą rolę powinna odgrywać sytuacja materialna.

    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27

    - Dopłaty mają pokryć od 50% do 60% kosztów najmu. Brzmi to super, ale jest jeden problem. Nie pomoże to studentom, którzy tego najbardziej potrzebują, tych w słabej sytuacji życiowej - mówiła Emilia Dąbrowska, reprezentująca Stowarzyszenie Młodzi Razem Opolskie.

    - Skorzystają na tym wyłącznie osoby z najwyższymi wynikami w nauce oraz laureatów olimpiad. Jest to absurdalne podejście, miasto i uczelnia powinna skupić się na pomocy studentom w trudnej sytuacji materialnej, aby im ułatwić życie, a co za tym idzie, ci studenci będą w stanie lepiej się uczyć.

    Do zarzutów odniósł się Adam Leszczyński, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Opola. Jak podkreśla, kryterium związane z wynikami w nauce nie wyklucza osób o niższych dochodach.

    - Bycie mniej zamożnym nie oznacza, że jest się mniej zdolnym. Dlatego też mniej zamożni również mogą otrzymać dofinasowanie do akademików w ramach miejskiego programu. Nie rozumiemy skąd sugestia Partii Razem, że niezamożność równa się małym talentom naukowym - przekazał rzecznik.

    Zobacz także Przed nami finał 53. Lata Kwiatów. Wieczorem koncert Ich Troje

    Urząd Miasta wskazuje również, że przyjęty kształt programu został zaproponowany przez uczelnie, a jego celem jest przyciąganie do Opola osób osiągających dobre wyniki w nauce.

    - Mówimy o rekrutacji na uczelnie, stąd zupełnie naturalne jest stawianie na wyniki naukowe. Zresztą to same uczelnie zaproponowały taki kształt programu - zaznaczył Adam Leszczyński.

    Rzecznik przypomniał także, że studenci znajdujący się w trudniejszej sytuacji finansowej mogą korzystać z innych form pomocy.

    - Warto też wiedzieć, czego nie wie chyba Partia Razem, że Uczelnie oferują też wsparcie dla mniej zamożnych studentów m.in. poprzez stypendia socjalne. My jako miasto chcemy przyciągać najlepszych młodych mieszkańców do Opola. Co zresztą czynimy od lat oferując m.in. mieszkania dla specjalistów czy absolwentów kluczowych dla mieszkańców kierunków - dodał rzecznik miasta.

    Kacper Sawicki z Młodych Razem odniósł się natomiast do kosztów zamieszkania w opolskich domach studenckich.

    Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    - Opole kreuje się na miasto dla studentów, słuchając o tych kosztach to chyba coś nie wyszło. Ostatnio usłyszeliśmy o tym że nie ma czegoś takiego jak darmowa komunikacja miejska, najwidoczniej nie ma też czegoś takiego jak tanie akademiki w dobrych warunkach - mówił.

    Jerzy Przystajko, działacz Partii Razem i przedstawiciel Zarządu Okręgu Opolskiego, zwrócił z kolei uwagę na skalę programu.

    - W Opolu studiuje 15 tysięcy osób. Program miejskich dopłat trafi do kilkuset. Znów mamy szumne zapowiedzi prezydenta Wiśniewskiego i program, który trafi do nielicznych. Będziemy monitorować sytuację tego pilotażu, by opolskie uczelnie zbadały w jego trakcie jak poszerzyć wsparcie na wszystkich studentów.

    Spór dotyczy więc przede wszystkim tego, jakie kryteria powinny decydować o przyznawaniu miejskich dopłat. Młodzi Razem postulują mocniejsze uwzględnienie sytuacji materialnej studentów, natomiast miasto wskazuje, że program ma przede wszystkim wspierać rekrutację osób osiągających dobre wyniki, a pomoc socjalna funkcjonuje równolegle w ramach systemu stypendialnego uczelni.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.