- Autor: Mat
- Wyświetleń: 6887
- Dodano: 2014-11-01 / 08:00
- Komentarzy: 57
Wszystkich Świętych wczoraj i dziś
Sięgając do historii Wszystkich Świętych okazuje się, że pierwotnie uroczystość tę obchodzono w maju, który był miesiącem poświęconym zmarłym. Właśnie wówczas wypadało bowiem starożytne święto Lemuraliów - ku czci złych duchów. To właśnie z tego powodu w tradycji ludowej funkcjonuje szereg przesądów związanych z majem. Wśród nich przoduje przestroga przed organizowaniem majowych ślubów – która obecnie odeszła już w naszym kraju do lamusa. W 731 roku Wszystkich Świętych zostało przeniesione przez papieża Grzegorza III z 13 maja na 1 listopada. Od tamtego czasu uroczystość zyskała również wymiar powszechny.
Skąd owa zmiana w kalendarzu? Uważa się, że mogła być spowodowana względami praktycznymi, bo Rzym miał spore kłopoty z wyżywieniem ogromnych ilości pielgrzymów w okresie wiosennym. Nie bez przyczyny pozostawały też względy ideologiczne a więc konkurencja z pogańskim świętem obchodzonym 31 października. W 837 roku Grzegorz IV rozporządził aby 1 listopada był dniem poświęconym pamięci nie tylko męczenników, ale wszystkich świętych kościoła katolickiego.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
W Polsce 1 listopada jest jednym z najważniejszych świąt w kalendarzu i ma wyjątkowy charakter. Wszystkich Świętych jest ustawowo dniem wolnym od pracy. Właśnie 1 listopada ludzie odwiedzają groby bliskich, często podróżując przy tym po całym kraju. Największe nekropolie odwiedza dziennie po kilkaset tysięcy osób. Na znak pamięci o zmarłych na płytach nagrobnych zapalają znicze i świeczki oraz składają okolicznościowe wieńce czy wiązanki. Jest to czas zadumy i refleksji nad przemijaniem. Trzeba jednak wiedzieć, że dzisiejszy wymiar 1 listopada znacznie różni się od tego z czasów obrzędów ludowych.
W kilku miejscach Polski przetrwał jeszcze zwyczaj karmienia dusz zmarłych, przybyłych w tym dniu z zaświatów na ziemię. W tym celu zostawiano na stole chleb z masłem lub cały obiad. 1 listopada specjalnie wypiekanym chlebem dzielono się także z żebrakami modlącymi się za dusze zmarłych. Chleb w zależności od regionu posiadał swoją nazwę i był "Powałką", "Petryczką", "Zaduszką" lub po prostu "Chlebem Umarłych". W czasach PRL system komunistyczny czynił duże zabiegi aby 1 listopada nadać charakter świecki i dlatego nazywano go dniem Wszystkich Zmarłych.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 57