• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 1259
    • Dodano: 2026-08-12 / 16:09
    • Komentarzy: 7

    Drastyczne billboardy fundacji mają zniknąć. Przełomowy wyrok po 6 latach walki

    Drastyczne billboardy fundacji mają zniknąć. Przełomowy wyrok po 6 latach walki
    Po sześciu latach sądowej batalii zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie drastycznych billboardów prezentowanych w przestrzeni publicznej na Opolszczyźnie. Sąd Okręgowy we Wrocławiu nakazał ich usunięcie ze wskazanych lokalizacji i zasądził 50 tys. zł na rzecz Franciszka Kossowskiego. O rozstrzygnięciu poinformowała jego mama, Agnieszka Kossowska.

    - "WRESZCIE, po sześciu latach walki sądowej, wygraliśmy z Fundacją Pro Prawo do Życia i jej koordynatorem regionalnym!" - napisała w mediach społecznościowych Agnieszka Kossowska, mieszkanka województwa opolskiego.

    Sprawa rozpoczęła się sześć lat temu. Jak relacjonuje Kossowska, jej syn Franek zetknął się w przestrzeni publicznej z drastycznymi obrazami prezentowanymi na billboardach związanych z Fundacją Pro - Prawo do Życia. Matka chłopca zdecydowała się walczyć o ochronę jego praw.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Początkowo sprawa była prowadzona na gruncie prawa wykroczeń. Później trafiła na drogę cywilną. Jak opisuje Agnieszka Kossowska, przez lata odbywały się kolejne rozprawy, a ona sama z czasem coraz mniej wierzyła w pomyślne zakończenie sprawy.

    - "Po ostatnim wyroku chciałam już zrezygnować z tej walki. Tydzień przed przedawnieniem czynu pomyślałam jednak, że nie mogę się poddać na ostatniej prostej. W końcu jeśli Franek nie będzie mógł liczyć na swoich rodziców, to na kogo może?" - czytamy.

    Teraz Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok w sprawie o ochronę dóbr osobistych Franciszka Kossowskiego.

    Sąd zobowiązał Fundację Pro - Prawo do Życia do usunięcia billboardów przedstawiających zakrwawione martwe płody ludzkie z dwóch wskazanych miejsc: przy DK46 na wyjeździe z Opola w kierunku autostrady A4 w Prądach oraz przy autostradzie A4 w rejonie Magnuszowic. Jednocześnie sąd nakazał zaniechanie prezentowania takich banerów w tych lokalizacjach w przyszłości.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia

    Na rzecz Franciszka Kossowskiego zasądzono również 50 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami a także 7437 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

    Agnieszka Kossowska podkreśla, że jej zdaniem jest to pierwszy taki wyrok w Polsce i może on mieć znaczenie również dla innych rodziców, którzy nie chcą, aby ich dzieci były narażane na oglądanie drastycznych treści w przestrzeni publicznej.

    Wyrok jest nieprawomocny i może zostać zaskarżony.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2026-08-12 22:32:13 #1690042
    Każdy kto widział bilbord ma szansę na 50tyś.zł?
    [ 0 ]
    2026-08-12 20:23:15 #1690036
    Dobrze, że w internecie nie jest drastycznie.?!
    [ 0 ]
    2026-08-12 22:10:58 #1690039
    ja bym zakazał zwierzętom w Zoo zjadania surowego mięsa w czasie gdy odwiedzają Zoo dzieci niech wcinają marchewkę, wywołuje zdecydowanie mniej negatywnych emocji niż obieranie jakiegoś gnata z mięsa
    [ 0 ]