- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 224
- Dodano: 2026-08-12 / 16:09
- Komentarzy: 0
Drastyczne billboardy fundacji mają zniknąć. Przełomowy wyrok po 6 latach walki
Po sześciu latach sądowej batalii zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie drastycznych billboardów prezentowanych w przestrzeni publicznej na Opolszczyźnie. Sąd Okręgowy we Wrocławiu nakazał ich usunięcie ze wskazanych lokalizacji i zasądził 50 tys. zł na rzecz Franciszka Kossowskiego. O rozstrzygnięciu poinformowała jego mama, Agnieszka Kossowska.
- "WRESZCIE, po sześciu latach walki sądowej, wygraliśmy z Fundacją Pro Prawo do Życia i jej koordynatorem regionalnym!" - napisała w mediach społecznościowych Agnieszka Kossowska, mieszkanka województwa opolskiego.
Sprawa rozpoczęła się sześć lat temu. Jak relacjonuje Kossowska, jej syn Franek zetknął się w przestrzeni publicznej z drastycznymi obrazami prezentowanymi na billboardach związanych z Fundacją Pro - Prawo do Życia. Matka chłopca zdecydowała się walczyć o ochronę jego praw.
Zobacz takze
Węzeł Opole Zachód czekają duże zmiany. Obecne rozwiązanie przejdzie do historii
Początkowo sprawa była prowadzona na gruncie prawa wykroczeń. Później trafiła na drogę cywilną. Jak opisuje Agnieszka Kossowska, przez lata odbywały się kolejne rozprawy, a ona sama z czasem coraz mniej wierzyła w pomyślne zakończenie sprawy.
- "Po ostatnim wyroku chciałam już zrezygnować z tej walki. Tydzień przed przedawnieniem czynu pomyślałam jednak, że nie mogę się poddać na ostatniej prostej. W końcu jeśli Franek nie będzie mógł liczyć na swoich rodziców, to na kogo może?" - czytamy.
Teraz Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok w sprawie o ochronę dóbr osobistych Franciszka Kossowskiego.
Zobacz takze
Mleko, bliskość i pomoc dla najmłodszych. Światowy Tydzień Karmienia Piersią w Opolu
Sąd zobowiązał Fundację Pro - Prawo do Życia do usunięcia billboardów przedstawiających zakrwawione martwe płody ludzkie z dwóch wskazanych miejsc: przy DK46 na wyjeździe z Opola w kierunku autostrady A4 w Prądach oraz przy autostradzie A4 w rejonie Magnuszowic. Jednocześnie sąd nakazał zaniechanie prezentowania takich banerów w tych lokalizacjach w przyszłości.
Na rzecz Franciszka Kossowskiego zasądzono również 50 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami a także 7437 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Agnieszka Kossowska podkreśla, że jej zdaniem jest to pierwszy taki wyrok w Polsce i może on mieć znaczenie również dla innych rodziców, którzy nie chcą, aby ich dzieci były narażane na oglądanie drastycznych treści w przestrzeni publicznej.
Wyrok jest nieprawomocny i może zostać zaskarżony.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.